Po 13 sezonach 'Rolnik szuka żony' po raz pierwszy nie będzie programem jednoosobowym. Grzegorz Dobek, prezenter show-biznesowych tematów z 'Pytania na śniadanie', dołącza do Marty Manowskiej. To pierwszy poważny ruch kadrowy w historii formatu.
Dobek wchodzi do randkowego imperium
Grzegorz Dobek ogłosił swoją nową rolę wprost na Instagramie. "Mogę już oficjalnie ogłosić, że tak: dołączam do 'rolnikowej' rodziny! Jest mi bardzo z tego powodu miło" - napisał prezenter. Jego post wzbudził falę zainteresowania - to pierwszy raz w historii show, gdy Marta Manowska nie będzie jedyną twarzą prowadzącą.
Dobek będzie odpowiadał za cykl "odwiedziny" w nowym sezonie. To oznacza, że pojawi się w kluczowych momentach programu, wspierając tradycyjną rolę Manowskiej. Jej reakcja była błyskawiczna - w komentarzu napisała: "Witaj, Grzesiu! Będzie Ci z nami dobrze".
Manowska wita nowego towarzysza
Marta Manowska przez ponad dekadę była jedyną twarzą "Rolnika". Jej ciepłe słowa witające Dobka sugerują, że zmiana jest świadomym posunięciem produkcji, a nie dramatem za kulisami. Podobno zespół testował tego rozwiązania już wcześniej, ale teraz decyzja stała się oficjalna.
13. sezon "Rolnik szuka żony" startuje już 6 września na TVP. Widzów czekają nowi uczestnicy: Justyna (21 lat, Podkarpacie), Mariusz (29 lat, Małopolska), Wiktor (31 lat, Małopolska), Karol (27 lat, kujawsko-pomorskie) i Łukasz (37 lat, pomorskie). To będzie pierwsza edycja z Dobkiem w obsadzie.
Fani format już spekulują: czy Dobek wprowadzi świeży wiatr do randkowego show, czy staną się zbędną dodatkiem? Jego doświadczenie ze show-biznesem może okazać się atutem - wie, jak poruszać się przed kamerą i budować napięcie.
Co na to widzowie?
Reakcje w social mediach są mieszane. Część fanów ciesz się zmianą ("nareszcie świeży głos"), inni obawiają się, że Dobek może przysłonić ikoniczną Manowską. Jedna rzecz jest pewna - po latach stabilności "Rolnik szuka żony" wychodzi na głęboką wodę.
Pytan pozostaje: czy to początek większych zmian w formule, czy jednorazowy eksperyment? Odpowiedź otrzymamy już w niedzielę.




