TVP rozdaje karty fanom. Po każdym odcinku "Rolnika" Grzegorz Dobek odwiedza byłych uczestników, którzy znaleźli sobie połówkę - a teraz redakcja pyta widzów, kogo powinien odwiedzić następny.
Dobek pyta fanów o sugestie
Telewizja Polska ogłosiła na platformach społecznościowych: "Ostatnia szansa na wasze sugestie! Kogo Grzegorz powinien odwiedzić w 'Odwiedzinach'? Dajcie znać w komentarzach, a może uda nam się tam dotrzeć!". Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę - fani "Rolnika" natychmiast rzucili się do pisania.
Spin-off z Grzegorzem Dobkiem to nowość tego sezonu. Zamiast tylko jednej prowadzącej - Marty Manowskiej - TVP postanowiła rozszerzyć format. Po każdym odcinku randkowego show pojawia się reportaż, w którym gospodarz odwiedza pary, które się poznały dzięki programowi i rzeczywiście się razem znalazły.
Dwie pary to ulubieńcy widzów
Wśród sugestii fanów wyraźnie dominują dwa nazwiska. Zdecydowana większość chce zobaczyć w "Odwiedzinach" Annę i Grzegorza Bardowskich z trzeciej edycji "Rolnika". To para, która zakochała się na wizji i pozostała razem - dla widzów symbol tego, że w programie dzieje się coś naprawdę.
Drugą, równie popularna sugestią jest Anna Cieślińska i Marcin Kobyłecki z jedenastego sezonu. Ich historia też wciągnęła publiczność - nie tylko podczas emisji, ale i później, gdy fani śledzili ich losy na Instagramie.
Grzegorz Dobek do tej pory odwiedził już Joannę i Kamila Osypowiczów (8. edycja), Małgorzatę i Pawła Borysewiczów (4. edycja), Adę i Michała Tyszków, Klaudię Waśko i Valentyna (9. edycja), a także Mikołaja Korola. Każdy z tych odcinków zebrał masy komentarzy - widzowie uwielbią oglądać, jak toczy się życie "rolniczych par" poza kamerami.
Co na to fani?
Reakcja na apel TVP była gwałtowna. Komentarze pełne były entuzjazmu - ludzie piszą, że chcieliby poznać bliżej te pary, zobaczyć ich domy, usłyszeć, jak wygląda ich codzienność. Dla niektórych "Rolnik szuka żony" to nie tylko program, to rodzina - pary, które wspierają od pierwszego odcinka.
Czy Bardowscy i Cieślińska-Kobyłecki trafią do "Odwiedzin"? Wszystko wskazuje na to, że TVP wysłucha głosu widzów. Dla stacji to idealny pomysł - wiedzą dokładnie, co chce oglądać publiczność, a fani czują się wysłuchani.
Nowy sezon "Rolnika" robi furorę. Format z Dobkiem sprawdza się świetnie, a fani nie mogą się doczekać kolejnych odcinków.




