Zrzucił kurtkę, ogłosił zmianę i ruszył biegiem na boisko. Gienek Onopiuk nie przewidział jednego - murawy.
318. odcinek Rolników. Podlasie był inny niż wszystkie. Zamiast codziennej pracy na roli - piłka nożna. Zamiast ciszy Podlasia - ryk kibiców i komentarz Gieńka, który chyba sam siebie zaskoczył najbardziej.
Mecz jak z bajki, upadek jak z memów
Po raz pierwszy w historii produkcji rolnicy z różnych zakątków Podlasia stanęli naprzeciw siebie na boisku w Lubiejkach. Dwie drużyny - KS Podlasie i PKS Plutycze - zagrały towarzyski mecz z prawdziwymi golami, żartami i głośnym dopingiem. Na murawie pojawili się bohaterowie z Plutycz, Pokaniewa, Strabli, Bronowa, Mieczy, Ciełuszek, Laszek, Kizielan i Kundzicz.
Gienek Onopiuk przez pierwsze 45 minut komentował z boku. Głośno, żywiołowo, po swojemu. "Out dla PKS-u! Ale drybling, co za drybling!" - krzyczał, nie szczędząc emocji. Kiedy po pierwszej połowie Pomarańczowi prowadzili 3:0, Gienek podjął decyzję. "No to wobec tego trzeba dać zmianę" - ogłosił, zrzucił kurtkę i ruszył na boisko. Zanim dobiegł do piłki, zaliczył efektowny upadek, który komentatorzy meczu skwitowali głośnym śmiechem.
Rekord oglądalności w ósmym sezonie
Niedzielny odcinek, wyemitowany o 20:00, okazał się strzałem w dziesiątkę. Według danych Nielsen Media Rolnicy. Podlasie zanotowali w tym odcinku najlepszy wynik oglądalności w całym ósmym sezonie. W trakcie emisji Fokus TV był najchętniej wybieranym kanałem w Polsce - wyprzedzając największe stacje komercyjne.
Gienek, Andrzej z Plutycz, Emilka z Laszek czy Monika i Tomek z Pokaniewa od lat są czymś więcej niż uczestnikami dokumentalnego programu. Mają fanów, którzy śledzą ich losy w telewizji i w mediach społecznościowych. Odcinek z meczem pokazał, że widzowie wciąż chcą ich oglądać - i to w każdej roli.
Nowe odcinki Rolników. Podlasie można oglądać w każdą niedzielę o 20:00 na Fokus TV. Czy Gienek wróci na boisko? Fani już czekają.




