Garou przyjeżdża do Polski 30 września na koncert w Kielcach. Zawodowo jest na szczycie, prywatnie zaś - milczy jak grób. Kanadyjski piosenkarz zaszył się w lesie, a jego ostatnia poważna relacja skończyła się kilka lat temu.
# Garou ukrywa się w lesie. Dwa związki, córka i cisza o miłości
Garou to jeden z najsłynniejszych wokalistów świata, ale jego życie prywatne pozostaje tajemnicą lepiej pilnowaną niż państwowe archiwum. W najbliższy weekend kanadyjski artysta pojawi się w Polsce - dokładnie 30 września na Magicznym Zakończeniu Wakacji w Kielcach, gdzie wystąpi obok Take That, Dody, Macieja Maleńczuka czy Ani Karwan. Polsat transmituje koncert od godz. 20.
Ale Garou to nie tylko sceniczne blaski. Jego prywatna historia to opowieść o dwóch nieudanych związkach i świadomym wyborze samotności.
Ulrike, Stephanie i córka Emelie
Gwiazda miała szczęście w miłości dokładnie dwa razy - i oba razy skończyło się rozczarowaniem. W 2013 roku związał się ze szwedzką modelką Ulrike. Para wydawała się idealna, doczekali się nawet córeczki Emelie. Jednak uczucie nie wytrzymało próby czasu. Rozstanie było bolesne - Garou sam przyznawał w wywiadach, że "kochał ją całym sercem, ale został z niczym".
Później jego serce zabiło dla Kanadyjki Stephanie Fournier. Tym razem piosenkarz był pewny siebie. "Znalazłem wreszcie drugą połówkę. Jestem zakochany" - cytuje jego słowa magazyn "Viva!". Gwiazdor chętnie opowiadał o niej publicznie, utrzymując, że to ta jedyna, z którą chciałby spędzić resztę życia. I znowu - druga miłość też się skończyła.
Samotność mu służy
Po rozstaniu z Stephanie Garou podjął radykalną decyzję. Zaszył się w lesie, daleko od blasku fleszy, i skoncentrował się na tym, co naprawdę ważne - córce Emelie. "To najważniejsza kobieta w moim życiu" - powtarza publicznie artysta. Odkrył wówczas, że samotność mu służy. Nie szuka już miłości na czerwonych dywanikach, nie flirtuje z piosenkarkami, nie kupuje biżuterii kolejnym dziewczynom.
Co ciekawe, w mediach od 2021 roku krążą plotki, jakoby Garou miał nową partnerkę. Jednak sam piosenkarz nigdy tego nie potwierdził. W sieci brakuje wspólnych zdjęć pary, wspólnych postów, jakichkolwiek dowodów. Jego życie miłosne to czarna dziura - i właśnie taki ma to być.
Garou w Polsce
Teraz kanadyjski artysta przylatuje do nas na Magiczne Zakończenie Wakacji w Kielcach. Obok niego na scenie pojawią się gwiazdy pierwszej wielkości - Take That, Doda, Maciej Maleńczuk czy Ania Karwan. Przedtem, w sobotę 29 września, będzie Świętokrzyska Gala Kabaretowa, a w niedzielę koncert Przeboju Lata Radia ZET i Polsatu.
Garou skupia się na pracy - w tym tygodniu żyje koncertem. Na co dzień wraca do swojego lasu, do córki, do spokoju. Może właśnie w tej samotności tkwi sekret jego artystycznego geniuszu? Albo po prostu nauczył się, że czasem lepiej być samemu niż źle.
Co na to fani? Wierzą, że Garou kiedyś znowu otworzy serce? Piszcie w komentarzach!



