Zaczęło się od nagłego zastępstwa na koncercie. Basista odpadł w ostatniej chwili, a Filip Lato zadzwonił do brata - i tak Franciszek trafił na scenę.
Filip Lato latami bronił się przed pytaniami o rodzinę. Żadnych wspólnych zdjęć, żadnych wywiadów z bliskimi. W końcu jednak pękł - i to w dość nieoczekiwany sposób.
Brat wskoczył do zespołu przez przypadek
Franciszek Lato jest multiinstrumentalistą i dziś regularnie towarzyszy starszemu bratu na scenie. Ich współpraca zaczęła się jednak zupełnie przypadkowo. Filip opowiedział o tym wprost w rozmowie na kanapie programu "Dzień dobry TVN".
"Mój basista nie mógł pojechać na koncert, a trzeba powiedzieć, że Franek jest bardzo dobrym instrumentalistą" - przyznał wokalista.
Franciszek nie zastanawiał się długo. "Zdarza mi się grać na wszystkim, więc byłem elastyczny, jeżeli chodzi o to. Jakby brakowało zastępstwa na inny instrument, to też bym pojechał" - dodał młodszy z braci.
Jedno zastępstwo przerodziło się w stałą współpracę. Trudno się dziwić - gdy ktoś gra na wszystkim, ciężko go z zespołu wyrzucić.
Duża różnica wieku im nie pomagała
Między Filipem a Franciszkiem jest spora różnica wieku, która przez lata utrudniała im zbudowanie bliskiej relacji. Starszy brat nie ukrywał tego w rozmowie z dziennikarzami.
"Dzieli nas duża różnica wieku. W okresie mojego buntu i naporu, wyprowadzania się z domu, rozpoczynania własnego życia, 'młody' był bardzo młody" - wyjaśnił Filip Lato w "Dzień dobry TVN".
Obu braci łączy jednak wspólna fascynacja rockiem, którą wynieśli z rodzinnego domu. Muzyka zawsze była tam ważna - i najwyraźniej zostało to w genach.
Filip Lato zdobył rozpoznawalność dzięki udziałowi w siódmej edycji "The Voice of Poland" na TVP2. Choć nie wygrał programu, zbudował wierną bazę fanów i w 2017 roku nagrał przebój "100" z zespołem Sound'n'Grace - singiel długo królował na polskich antenach radiowych. Później pojawiał się w "Twoja twarz brzmi znajomo", "Tańcu z Gwiazdami" i "Śpiewajmy razem. All Together Now".
Teraz do tej historii dopisuje nowy rozdział - rodzinny. Czy duet braci Lato zagości na dłużej w show-biznesie? Piszcie w komentarzach.



