Familiada wraca. TVP oficjalnie potwierdził, że w studiu wre na całego - tworzą się nowe odcinki kultowego teleturnieju z Karolem Strasburgerem. Widzowie czekali na tę decyzję, a producenci właśnie im ją podali.

Nowe odcinki powstaną na pełną parę

Produkcja Familiady ogłosiła za pośrednictwem Instagrama, że praca na planie idzie pełnym tempem. "Tworzą się nowe odcinki 'Familiady'. Dużo odcinków" - napisali twórcy, pokazując zakulisowe zdjęcie ze studia. To oficjalna odpowiedź na pytania fanów, którzy od miesięcy spekulowali, czy program przetrwa kolejny sezon.

Teleturniej gości na antenie TVP2 od 32 lat i niezmiennie przyciąga widzów. Każdy piątek rodziny siadają przed telewizorem, by oglądać konkurencję i czekać na żarty gospodarza. Czy to dziwne, że fani byli zdenerwowani brakiem oficjalnego potwierdzenia?

Strasburger pozostaje - to niezmienne

Karol Strasburger to twarz Familiady. Nikt inny nie mógłby poprowadzić tego programu - taki jest consensus wśród widzów. Sam prowadzący niedawno mówił o swojej roli w rozmowie z Faktem: "Wiem, że moje żarty to suchary. Ale chyba przeszły też trochę do historii. Uważam, że mam się z czego cieszyć".

Strasburger nie kryje, że żarty, którymi otwiera każdy odcinek, to jego znak rozpoznawczy. "Nie są to rzeczy, które powalają na ziemię, ale czasami mogą - to kwestia gustu. Niektórzy śmieją się z Familiady, ale na szczęście ja umiem się śmiać sam z siebie" - dodał gospodarz.

YouTube też wraca do gry

Telewizja Polska zrobiła jeszcze coś więcej - reaktywowała oficjalny kanał Familiady na YouTube, gdzie publikowane są najlepsze momenty z historii programu. To znak, że TVP nie tylko produkuje nowe odcinki, ale też buduje całą ekosystem wokół teleturnieju.

Fani mogą więc oddychać z ulgą. Jesień przyniesie im nie tylko nowe odcinki, ale i możliwość zaglądnięcia do archiwum kultowych momentów z czterech dekad Familiady.