Trzydzieści lat po 'Dotyku' Edyta Górniak stoi na scenie w Opolu i mówi: koniec. Nie koniec kariery - koniec jednej piosenki, która ciągnie za nią jak kotwica. To więcej mówi o niej niż jakikolwiek wywiad.
Edyta Górniak 2020-2026: co naprawdę się działo
Od 2020 roku Edyta Górniak nie wydała ani jednego nowego albumu studyjnego. Mimo to jej nazwisko regularnie wraca na pierwsze strony - dzięki jubileuszom, scenie i kolejnym wywiadom, w których mówi rzeczy, które inne gwiazdy chowają głęboko. Zebraliśmy wszystko.
Singielka z wyboru i ciężar oczekiwań
W czerwcu 2023 roku Edyta Górniak otwarcie mówiła o plusach bycia singielką i o tym, czym jest miłość. Nie brzmiało to jak wyznanie rozgoryczonej kobiety - brzmiało jak decyzja. Miesiąc później, w lipcu 2023, przyznała, że przez lata czuła się przytłoczona oczekiwaniami innych. I że nie chce światowej kariery za wszelką cenę. Dla kogoś, kto reprezentował Polskę na Eurowizji i przez dekady nosił na plecach ciężar jednej przełomowej piosenki, to zdanie brzmi jak rewolucja.
W marcu 2025 roku w rozmowie na antenie wróciła do tych wątków - mówiła o lekcjach życia, zwycięstwach, porażkach i o tym, jak trudno być matką w blasku fleszy. Bez owijania w bawełnę, bez PR-owego sznytu.
'My Favourite Winter' - album, który nie był studyjnym
15 listopada 2024 roku ukazał się świąteczny album Edyty Górniak 'My Favourite Winter'. To nie była płyta z nowymi piosenkami - to projekt okolicznościowy. Artystka opowiadała o nim w wywiadzie dla RMF Classic w grudniu 2024 roku. Miłośnicy czekający na kontynuację 'Dotyku' musieli uzbroić się w cierpliwość. I nadal czekają - bo według informacji z Opola 2025, Górniak nie myśli o nagraniu nowego albumu studyjnego. Zamiast tego woli skupiać się na pojedynczych produkcjach.
Opole 2025: łzy i pożegnanie z 'To nie ja'
Czerwiec 2025 był dla Edyty Górniak miesiącem przełomowym. 15 czerwca wystąpiła na 62. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu podczas koncertu 'Trzy ćwiartki Jacka Cygana'. Kamery złapały ją ze łzami w oczach, gdy przemawiała do widzów.
Ale to nie łzy zrobiły największy szum. Dzień wcześniej, 14 czerwca, Górniak ogłosiła, że zaśpiewa 'To nie ja' po raz ostatni. Tłumaczyła, że utwór jest dla niej 'mega trudny' i 'zbyt osłuchany'. Po trzydziestu latach noszenia tej piosenki na plecach - zamknęła rozdział. Decyzja odważna, kontrowersyjna i - trzeba przyznać - bardzo Edyta.
30 lat 'Dotyku': jubileusz, który ją zaskoczył
2025 rok to oficjalnie rok jubileuszu debiutanckiego albumu 'Dotyk'. W sierpniowym wywiadzie dla Interii Górniak przyznała wprost: nie przewidywała, że płyta zapisze się w tylu milionach serc. Trzydzieści lat po premierze - mówi to bez kokieterii. Widać, że sama jest zaskoczona tym, co zbudowała.
Wcześniej, w marcu 2024 roku, po 'Koncercie spełnionych życzeń' w Polsacie, pytano ją o emocje związane z 30-leciem wykonania 'To nie ja' na Eurowizji. Odpowiadała z dystansem, ale i z wyraźnym wzruszeniem.
Scena bez przerwy: Polsat, TVP i Sopot
24 maja 2025 Górniak wystąpiła na Polsat Hit Festiwal 2025 podczas koncertu 'Gdzie się podziały tamte prywatki?'. Następnego dnia, 25 maja, Świat Gwiazd opublikował wyjątkowy wywiad z artystką zatytułowany 'Sopot 2025'. 26 kwietnia 2025 stała na scenie podczas koncertu TVP 'Symfonia Miłosierdzia'.
Krótko: przez pięć lat bez nowej płyty studyjnej - była wszędzie.
Doda jako wzór? To nie jest żart
Najbardziej zaskakująca informacja z Opola 2025 pochodzi z portalu Opolska360: Edyta Górniak przyznała, w czym Doda stanowi dla niej wzór. Szczegółów rozmowy nie znamy, ale sam fakt, że padło to z ust Górniak - robi wrażenie. Te dwie artystki od lat dzieli wszystko: styl, podejście do mediów, sposób budowania kariery. A jednak.
Co dalej?
Edyta Górniak wchodzi w kolejny rozdział kariery jako artystka, która świadomie zwolniła. Nie nagrywa albumów studyjnych, nie goni za światową karierą, żegna się z piosenkami, które ją definiowały. Zamiast tego - pojedyncze produkcje, szczere wywiady, scena na własnych warunkach.
Czy to mądrość, czy stagnacja? Fani są podzieleni. Jedno jest pewne: Edyta Górniak robi dokładnie to, na co ma ochotę. I to, paradoksalnie, jest najbardziej rockandrollową rzeczą w jej ostatnich latach.



