Paweł Domagała powiedział to, o czym rzadko mówi głośno. Bez żony - nie byłoby nic z tego, co dziś ma.

Paweł Domagała uchodzi za jednego z bardziej powściągliwych polskich celebrytów, jeśli chodzi o życie prywatne. Wywiady daje rzadko, o rodzinie mówi ostrożnie. Tym razem jednak w rozmowie z krytykiem filmowym Tomaszem Raczkiem zrobił wyjątek - i powiedział zdanie, które zamyka wszelkie spekulacje o jego małżeństwie z Zuzanną Grabowską.

Bez niej nie byłoby kariery

Domagała przyznał wprost, że to żona jest fundamentem wszystkiego, co osiągnął. Bez Zuzanny - nie byłoby dzieci. Bez dzieci - nie byłoby przeboju 'Weź nie pytaj'. A bez tego hitu - nie byłoby go tam, gdzie jest teraz.

"Ja myślę, że to jest tak jak już z takich pragmatycznych rzeczach, no to nie miałbym [pociech]. Jakbym ich nie miał, nie byłoby 'Weź nie pytaj'. Jakby nie było 'Weź nie pytaj', na pewno bym nie był w tym miejscu, w którym jestem" - powiedział w wywiadzie z Tomaszem Raczkiem.

Trudno o bardziej bezpośrednie wyznanie. Jeden z najpopularniejszych polskich wokalistów ostatnich lat po prostu postawił znak równości: Zuzanna Grabowska równa się jego życie zawodowe i prywatne razem.

Muzyka jako dzienniczek uczuć

Domagała zdradził też, jak naprawdę traktuje swoje piosenki. To nie jest dla niego show-biznes ani produkt - to forma zapisu tego, co przeżywa.

"Muzyka jest taką moją sferą działalności, gdzie staram się - ja to nazywam tak w skrócie dzienniczek uczuć - czyli zamiast pisać pamiętnik, piszę piosenki" - wyjaśnił w tej samej rozmowie.

A co by było, gdyby tej miłości i wsparcia w jego życiu nie było? Aktor i wokalista nie owijał w bawełnę: "Życie bez miłości, bez takiego poczucia, że jest się dla kogoś ważnym i bez takiego poczucia, że się ma wsparcie, bez poczucia, że jest ktoś dla ciebie ważniejszy od ciebie (...) to myślę, że bez tego w ogóle życie byłoby smutne".

Zuzanna Grabowska, córka Andrzeja Grabowskiego, od lat konsekwentnie trzyma się z dala od blasku fleszy. Para rzadko pojawia się razem publicznie, a Domagała pilnuje, żeby dzieci w ogóle nie trafiały do mediów. To wyznanie w wywiadzie z Raczkiem jest więc rzadkim wyjątkiem - i chyba właśnie dlatego brzmi tak przekonująco.

Czy to najpiękniejsza rzecz, jaką ostatnio powiedział jakiś polski gwiazdor o swojej partnerce? Dajcie znać w komentarzach.