Daniel Nawrocki ma kanał na YouTube, trzeba komputery w studiu i Annę Popek od kremów. Serio.

Syn prezydenta-elekta Karola Nawrockiego nie siedzi bezczynnie. Daniel Nawrocki już 1 lipca uruchamia własny kanał na YouTube o nazwie "Pasmo" - i zdążył skompletować ekipę, która niejednego zaskoczy.

Kto trafi na Pasmo?

Na pokład trafili Anna Popek, Krzysztof Feusette i Samuel Pereira. Każde z nich poprowadzi własny segment - bo jak wyjaśnił Nawrocki w rozmowie na łamach Szalonego Podcastu: "Założeniem kanału Pasmo jest właśnie to, że każdy z prowadzących będzie mieć swoje pasmo".

Sam Daniel od razu dostanie dwa. Pierwszy to podcasty z gośćmi. Drugi - program gamingowo-sportowy, bo w studiu stoją już trzy komputery. "Będziemy grać. Będzie przychodził do nas gość, w zależności od tego jaki, będziemy z nim grać" - zdradził.

Szczególne nadzieje wiąże z Samuelem Pereirą. "Zastanawialiśmy się, kogo zaprosić do programu, by prowadzący mógł debatować. Ostatecznie uznaliśmy, że najlepiej będzie, jak będzie debatować sam ze sobą" - powiedział Nawrocki. Brzmi jak żart, ale podobno na tym właśnie polega pomysł na format Pereiry.

Anna Popek od maseczek i kremów

Anna Popek w projekcie zajmie się urodą, modą i kosmetykami - czyli segmentem skierowanym do kobiet. Nawrocki opisał to wprost w Szalonym Podkaście: "Maseczki, kremy i tak dalej. Co promują influencerzy i zestawienie tego z nauką. Dziewczyny będą miały fajny format, skierowany do damskiej widowni". Szybko dodał, że sam na kremach się nie zna - co brzmi wiarygodnie.

Nawrocki zastrzegł przy tym, że nie zamierza od razu walczyć z największymi. "Nie uważam, że ma to być coś przełomowego. Nie startuję z grubej rury. Nie będziemy od razu konkurencją dla Kanału Zero czy innych tworów publicystycznych czy youtube'owych" - mówił.

Skromność skromnością, ale trzy komputery, znane twarze i start 1 lipca to całkiem konkretny plan. Czy Pasmo złapie widownię - przekonamy się już za kilka dni.