Izabela Macudzińska szykuje córce osiemnastkę na sto osób - i przy okazji zrobiła jej kompletną metamorfozę włosów. Eliza przed lustrem porównała się do Kim Kardashian. Bez żartów.
Eliza Macudzińska skończyła 18 lat na początku maja, ale prawdziwa impreza urodzinowa dopiero przed nią. I żeby wejść w dorosłość z odpowiednim rozmachem, najpierw trzeba wyglądać odpowiednio.
Jasne i długie - metamorfoza gotowa
Eliza najpierw rozjaśniła swoje blond włosy - i od razu pochwaliła się efektem w mediach społecznościowych. "Pierwszy raz mam tak jasne włosy" - napisała. Ale to był dopiero wstęp. Chwilę później mama Izabela doczepila jej włosy, całkowicie odmieniając wizerunek nastolatki.
"Muszę Wam coś pokazać, bo nie wytrzymam z ekscytacji. Przed chwilą mama mi doczepiła włosy na 18-stkę. Ale mi się to podoba, nie mogę" - relacjonowała Eliza na swoich social mediach.
Reakcja na odbicie w lustrze? "Czuję się normalnie jak jakaś Kim Kardashian albo nie wiem. Ja pierniczę, tak mi się to podoba. Jak modelka." Spokojnie, skarbie.
Osiemnastka jak małe wesele
Izabela Macudzińska znana m.in. z programu "Królowa przetrwania" nie ukrywa, że urodziny córki to produkcja na poważną skalę. W rozmowie z Party.pl w ramach "Party u Simony" przyznała, że zaproszono około stu osób i sama porównała imprezę do kameralnego wesela.
Motyw przewodni, lokalizacja, dodatkowe atrakcje - wszystko podobno dopięte na ostatni guzik. Konkretów Macudzińska nie zdradziła, ale jasno dała do zrozumienia: to ma być wejście w dorosłość z przytupem.
A co z prezentem? Padło pytanie o mieszkanie w Warszawie - bo to taki klasyczny "dorosły" upominek. Macudzińska ucięła temat: mieszkania nie będzie. Eliza dostanie samochód, i to taki, jaki sama wybierze.
Czy Eliza pokaże nam imprezę na żywo? Biorąc pod uwagę poziom ekscytacji przed samą metamorfozą - raczej nie mamy co liczyć na ciszę w sieci. Dajcie znać w komentarzach: samochód to lepszy prezent niż mieszkanie?






