Conrado Moreno wreszcie może mówić o tym, co przez lata wydawało mu się niemożliwe - o szczęściu w miłości. Dziennikarz, który przez dekadę pracował w Polskim Radiu RDC, właśnie ogłosił, że znalazł osobę, która zmieniła jego życie.

Lata bez nadziei na szczęście

Conrado Moreno nie krył się z tym, że długo nie wierzył w możliwość znalezienia szczęścia w związku. W wywiadzie z Kozaczkiem tłumaczył, skąd bierze się ta bariera. "Dzisiaj wiem, że wizja pełnej rodziny - moi dziadkowie przeżyli ze sobą prawie 50 lat, a moi rodzice są razem 45 lat - nie była możliwa w moim życiu i już się z tym pogodziłem, ale miałem w sobie poczucie, że nie jestem w stanie doskoczyć do tej poprzeczki i nigdy do niej nie doskoczę" - wyznał prezenter. Wśród przeszkód wymienił też macierzyństwo z dwóch różnych relacji, które komplikowało mu bycie ojcem.

"Mam poczucie, że moje życie jako taty nie jest łatwe, bo mam dwoje dzieci z dwóch różnych relacji. Pogodzenie różnicy wiekowej między rodzeństwem i tego, że mają dwa różne domy, nie jest łatwe" - dodał szczerze. To wszystko sprawiało, że przez lata tracił nadzieję na to, że kiedykolwiek będzie w stanie budować szczęście z drugą osobą.

Przełom przyszedł niespodziewanie

Dzisiaj mówi o sobie jak o zupełnie innym człowieku. Na mediach społecznościowych podzielił się radością z nowym etapem życia. "Dziękuję Ci, Kochanie, za nasze wspólne życie i za to, że wprowadziłaś w moje życie tyle radości" - napisał do swojej partnerki, nie ujawniając jej tożsamości.

W rozmowie z Kozaczkiem rozwinął tę myśl. "Jestem w bardzo pięknym momencie swojego życia, bo jestem wreszcie w szczęśliwym związku. To coś bardzo ważnego w moim życiu. Życzę wszystkim poczucia cierpliwości, że faktycznie na wszystko w pewnym momencie przychodzi czas" - powiedział dziennikarz. Dodał też osobistą refleksję, która zdaje się być przełomowa dla jego psychiki: "Dopiero teraz, gdy odnalazłem spokój, harmonię i stabilność oraz szczęście emocjonalne, potrafię cieszyć się chwilą".

Nowy rozdział po latach na radiu

Wyznanie Conrado Moreno przychodzi w momencie, gdy sam przechodzi zawodowy przełom. Po blisko 10 latach pracy w Polskim Radiu RDC postanowił rozstać się ze stacją. "Przez blisko 10 lat przeprowadziłem w nim ponad 1060 rozmów, każda rozmowa była dla mnie wyjątkowa, każda inna, każda wnosiła dużo w moje życie" - pisał w social mediach, zapewniając jednocześnie, że zawód pozostaje jego pasją.

Prezenter, znany z ról w "Europa da się lubić" i pracy jako konferansjer, zmienia więc nie tylko życie prywatne, ale i zawodowe. Źródła podają, że ma jeszcze nie ujawnione plany związane z mediami.