Cleo napisała na Instagramie jedno słowo: 'Niespodzianka!'. I miała rację - folkowy remix 'Lubimy' pojawił się w sieci bez żadnej zapowiedzi.

Cleo napisała na Instagramie jedno słowo: 'Niespodzianka!'. I miała rację - folkowy remix 'Lubimy' pojawił się w sieci bez żadnej zapowiedzi.

Skąd w ogóle wzięło się 'Lubimy'?

Utwór 'Lubimy' zadebiutował 10 czerwca i od razu wystrzelił w kosmos - na YouTube zebrał już ponad 14,5 mln odtworzeń. Tytuł to nieprzypadkowy ukłon w stronę historii: nawiązuje do 'Nie lubimy robić' Donatana z 2012 roku, czyli hitu, który Cleo nagrała na początku kariery. Zaledwie trzy dni po premierze kawałek wskoczył na pierwsze miejsce na Karcie na Czasie YouTube. Fani już wtedy pisali w komentarzach, że czekają na kolejny wspólny projekt.

Nie czekali długo. Dwa tygodnie po premierze pojawił się pierwszy remix - bardziej imprezowy, z ponad 250 tys. odsłuchań w niespełna miesiąc. Skolim ma zresztą zwyczaj 'odświeżania' swoich hitów w ten sposób - podobnie było z utworem nagranym wspólnie z Justyną Steczkowską.

Folkowy remix i co teraz?

W środę 22 lipca duet zaskoczył jednak naprawdę - wersja folk 'Lubimy' trafiła do sieci bez większego rozgłosu i w ciągu niespełna doby zebrała ponad 30 tys. odtworzeń. Nic dziwnego: Cleo od lat kojarzona jest właśnie z folkiem w wydaniu pop, więc ta wersja brzmi jak powrót do jej korzeni. Fani w komentarzach są zgodni - ta odsłona podoba im się nawet bardziej niż oryginał.

Warto przypomnieć, że jeszcze niedawno Edyta Górniak w jednym z wywiadów przyznała, że chętnie zaśpiewałaby ze Skolimem - pod warunkiem, że piosenka byłaby 'sztosom'. Sądząc po tym, co Skolim wyrabia z Cleo, Górniak może zacząć czekać na telefon.

Czy to koniec wspólnych projektów Cleo i Skolima, czy dopiero rozgrzewka? Fani już zostawili odpowiedź w komentarzach - i brzmi ona jednoznacznie. Napisz nam, co myślisz o folkowym remixie!