Katarzyna Cichopek nie kryje, że zmiana zawodowa dała jej coś, czego przez lata szukała - wolność. Po odejściu z "Halo tu Polsat" razem z Maciejem Kurzajewskim gwiazda skoncentrowała się na swoich projektach i przede wszystkim - na sobie.
Wybiera spokój zamiast chaosu
Na Instagramie Cichopek podzieliła się osobistym wyznaniem, które mówi samo za siebie. "Wspaniałe popołudnie. Lunch, przyjaciele, bliskość, wsparcie i dużo uśmiechu. To naprawdę ważne, kim się otaczasz i jaką energię wpuszczasz do swojego życia. Ja wybieram spokój, dobre emocje i ludzi, przy których mogę być sobą. Odcinam to, co złe, toksyczne i trujące. Tylko dobra energia" - napisała prezenterka.
To nie przypadkowe słowa. Cichopek wyraźnie mówi o tym, że rezygnuje z wszego, co ją wciągało w negatywne doświadczenia. Po latach pracy w telewizji na pełnych obrotach, gwiazda wreszcie pozwala sobie na selekcję - zarówno ludzi, jak i projektów.
Marki zamiast studia
Aktualnie Cichopek poświęca się rozwojowi swoich biznesów. Jej probiotyczne środki czystości i suplementy diety cieszą się sporą popularnością wśród jej obserwatorów. Gwiazda chętnie opowiada o postępach w swoim przedsiębiorstwie i z entuzjazmem zapowiada kolejne produkty.
Do tego dochodzą perfumy, które także stanowią ważną część jej portfolio. Widać, że praca na własny rachunek daje jej satysfakcję, którą mogła tracić w korporacyjnym świecie Polsatu.
Maciej u boku
Równocześnie Cichopek podkreśla, jak ważna jest dla niej relacja z Maciejem Kurzajewskim. Wspólne pożegnanie się z programem było świadomym wyborem - pary chciały więcej czasu dla siebie i dla swoich pasji. Teraz mogą to realizować bez presji deadlinów i grafiku nagrań.
Taki tryb życia, zdaniem gwiazdy, pozwala jej być bardziej autentyczną i szczęśliwą. Fani obserwują zmianę - Cichopek wydaje się rzeczywiście bardziej relaksująca i otwarta niż w czasach, gdy pracowała w telewizji na pełnych obrotach.
Co dalej?
Czy to oznacza, że Cichopek całkowicie pożegna się z mediami? Tego jeszcze nie wiadomo. Gwiazda nie zamyka drzwi przed powrotem, ale na razie wyraźnie cieszy się swoją nową rzeczywistością - tą, gdzie sama decyduje o tempie i kierunku zmian.
Fani pytają: czy taki lifestyle będzie dla niej wystarczający na dłuższą metę, czy to tylko tymczasowa przerwa przed powrotem do wielkiego ekranu?



