Zawsze razem, teraz każde w swoją stronę. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zrezygnowali z "halo tu polsat" i stworzyli sobie nowe życie zawodowe - ona marką ekologicznych detergentów, on sportową pasją. Ale ich ostatni wspólny filmik pokazał, że budowanie osobistego brandu nie przychodzi im bez przeszkód.
# Nowy rozdział Cichopek i Kurzajewskiego. Fani nie są przekonani
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski postanowili pokazać swoim obserwatorom, jak wygląda współpraca w kuchni. Nagrali zabawny filmik, w którym Kasia nalewa gorącą wodę do kubka, a Maciej próbuje jej pomóc - i dwukrotnie wysypuje kawę na blat, nie zauważając, że jego żona zabrała i przywróciła naczynie. Miało być wesoło, wyszło niezręcznie.
Reakcje internautów były bezlitosne. "Czemu ma służyć taka rolka? Tak się zastanawiam" - pisali. Inni dodawali: "Wymyślcie coś swojego, bo to już krąży w necie od dawna". Fani uznali, że para skopiowała popularny format, który od lat kursuje w mediach społecznościowych. Zamiast świeżości - déjà vu.
Detergenty Cichopek kontra sport Kurzajewskiego
Od czasu gdy opuścili poranek Polsatu, każde z nich wybrało inną drogę. Maciej chwalił się swoją sportową pasją, a Katarzyna przygotowuje wielką premierę - nowa kolekcja jej marki ekologicznych detergentów. Na 27 sierpnia zapowiedziała "zupełnie nowy rozdział", z tajemniczym "wiśniowym akcentem" i nową nazwą. "Zapiszcie tę datę" - pisała w social mediach.
Para stoi przed dużym wyzwaniem. Offline'owe projekty muszą się sprawdzić, a internauci już czekają, gotowi do krytyki. Czy Cichopek i Kurzajewski dostarczą oryginalnych pomysłów, czy będą polegać na sprawdzonych formatach? Odpowiedź - już za kilka dni.
Co dalej z duotem?
Na razie pozostaje czekać. Jeśli nowa marka Cichopek zadebiutuje z impetom, a Kurzajewski złapie widownię swoimi sportowymi wyjazami, mogą wyjść z tego obronną ręką. Ale jeśli dalej będą czerpać z popularnych wzorów - fani nie będą leniwi w komentarzach.



