Czerwona suknia do ziemi, czarne szpilki i uśmiech przyklejony do twarzy - Katarzyna Cichopek wie, jak pracować przed obiektywem. W piątek wieczór Hotel Hilton w Warszawie zamienił się w wybieg.
Gala Woman Power 2026 odbyła się po raz trzeci i jak zwykle wyciągnęła z domów sporą część polskiego show-biznesu. Tematem przewodnim jest siła kobiet w biznesie - ale tak naprawdę wszyscy patrzyli na stylizacje.
Cichopek w czerwieni, Kurzajewski w brązie
Katarzyna Cichopek wybrała na ten wieczór długą czerwoną sukienkę podkreślającą sylwetkę, do tego czarne sandałki na obcasie i usta w identycznym kolorze co kreacja. Jej partner Maciej Kurzajewski postawił na brązowy garnitur z białą koszulą - klasycznie, bez zaskoczeń. Para jak zwykle prezentowała się jako zgrany duet.
Warto dodać, że zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o Cichopek i Kurzajewskim wychodzących z Polsatu z kamiennymi minami. Na gali nastroje były wyraźnie lepsze.
Kurdej-Szatan i Hyży z rozcięciem do uda
Barbara Kurdej-Szatan wybrała obcisłą kreację z marszczeniami sięgającą do połowy łydki, uzupełnioną wysokimi szpilkami. Elegancko, pewnie siebie, bez zbędnych ozdób.
Maja Hyży postawiła na czarną balową suknię z tiulowym dołem i rozcięciem odsłaniającym udo - i to właśnie jej zdjęcia obiegły redakcje najszybciej. Na galach Woman Power uwagę zawsze przyciąga ta, która odważy się na więcej.
Na miejscu pojawili się też Zygmunt Chajzer, Mariola Bojarska-Ferenc i Katarzyna Sokołowska.
Która wypadła najlepiej? Napiszcie w komentarzach.



