Niebieska kreacja, kapelusz Philipa Treacy'ego i perły warte 40 tysięcy złotych. Księżna Kate na paradzie Trooping the Colour nie zostawiła mediom żadnych wątpliwości - jest z powrotem i gra w pełnej sile.
Kreacja od projektantki Diany - przypadek?
Nie, to nie był przypadek. Księżna Kate wybrała na tegoroczną paradę suknię z białą lamówką od Catherine Walker - tej samej projektantki, którą kochała księżna Diana. Media po obu stronach Atlantyku natychmiast wyłapały ten detal. Biały strój Walker był wizytówką Diany przez całe lata 80. i 90. Kate sięga po to dziedzictwo świadomie i konsekwentnie.
Na głowie - kapelusz od Philipa Treacy'ego, bez którego żadna wielka okazja w brytyjskiej rodzinie królewskiej się nie odbywa. Na uszach - perły od Cassandry Goad warte blisko 8 tysięcy funtów, czyli jakieś 40 tysięcy złotych. Nie nowe - dokładnie te same, które żona księcia Williama miała na sobie podczas chrzcin księcia Louisa w 2018 roku. Kate nie boi się powtarzać biżuterii. I słusznie, bo te kolczyki - każda perła w małym diamentowym pierścieniu ze złota - są po prostu piękne.
Kolorystycznie też nie ma zaskoczenia: rok temu na tej samej paradzie księżna wybrała morski błękit, teraz postawiła na odcień nieco głębszy. Niebieski total look to już jej znak rozpoznawczy na Trooping the Colour.
"Wraca do biznesu" - były rzecznik pałacu mówi wprost
Warto przypomnieć, że Kate nie opuściła parady nawet w 2024 roku - kiedy przechodziła intensywne leczenie onkologiczne. Wtedy media pisały o jej szczupłej sylwetce i wymizerowanej twarzy z troską, ale i niepokojem. Teraz nie ma po tym śladu.
Alisa Anderson, była rzeczniczka prasowej królowej Elżbiety II, skomentowała jej wygląd w rozmowie z magazynem "People": "Ona dobrze wie, że oczy całego świata zwrócone są na nią. To wyraźny sygnał, że wraca do biznesu".
Trudno się nie zgodzić. Po chorobie księżna eksperymentowała z wyglądem - między innymi rozjaśniała włosy. Teraz prezentuje się pewnie, zdrowo i - co tu dużo mówić - królewski. Dosłownie.
Czy Kate świadomie buduje swój wizerunek na fundamencie dziedzictwa Diany? I czy Karol III, który swoje prawdziwe urodziny obchodzi w listopadzie, ale oficjalnie świętuje je dziś w czerwcu razem z całą Wielką Brytanią, jest z synowej tak samo dumny jak cały internet? Napiszcie w komentarzach.




