Na liście gości urodzin Wojciecha Cugowskiego zabrakło ojca. I brata. Chris Cugowski potwierdził to sam - i w kilku zdaniach powiedział dokładnie tyle, ile chciał.
Krzysztof Cugowski przyznał niedawno w rozmowie z Faktem, że nie pojawi się na 50. urodzinach syna Wojciecha. Powód? Od siedmiu lat praktycznie nie rozmawiają. "Nie zostałem zaproszony, bo nie rozmawiałem z synem od siedmiu lat, ale życzę mu zdrowia, szczęścia i wszystkiego najlepszego" - powiedział wprost wokalista Budki Suflera.
Pisaliśmy o tym już wcześniej. Ale historia ma ciąg dalszy - i to nieoczekiwany.
Chris Cugowski: też go nie było na imprezie
27-letni Chris Cugowski, najmłodszy syn piosenkarza, również nie znalazł się na liście gości urodzinowej imprezy Wojciecha. Sam to potwierdził w rozmowie z dziennikarzami. Relacja z bratem? Chłodna. "Czasami jest ten kontakt bliższy, czasami chłodniejszy" - przyznał Chris.
Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza stawać po żadnej stronie rodzinnego konfliktu. "To jest sprawa między dwoma dorosłymi chłopakami. Ja się w to nie mieszam" - uciął temat.
Krótko, konkretnie, bez dramatyzowania. Ale wymownie - skoro Chris sam nie dostał zaproszenia, trudno mówić o tym, że w rodzinie Cugowskich wszystko gra.
Piotr i Wojciech też dawno poszli w swoje strony
To nie koniec rodzinnych napięć. Wojciech Cugowski od lat jest też skonfliktowany z bratem Piotrem - byłym współczłonkiem zespołu Bracia. Para muzyków rozstała się po latach wspólnej sceny. "Różnice charakterologiczne spowodowały to, że nie gramy już razem" - tłumaczył Wojciech w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
I nie chodzi wyłącznie o sprawy zawodowe. "Nie gadamy ze sobą. Rzadko. Funkcjonujemy oddzielnie" - przyznał otwarcie. Dodał przy tym, że wspólna płyta nagrana z ojcem miała scalić rodzinę - podobno nie wyszło.
Trzy pokolenia, trzy osobne światy. Cugowscy to jedna z najbardziej rozpoznawalnych muzycznych rodzin w Polsce - i jedna z najbardziej skomplikowanych. Co na to fani? Piszcie w komentarzach.




