Dwadzieścia milionów euro w półtorej godziny. Rafał Brzoska i Omenaa Mensah znowu udowodnili, że charytatywna licytacja może wyglądać jak spektakl.

Piąta edycja Top Charity Gala za nami - i od razu wiadomo, że poprzeczka poszła jeszcze wyżej. Ponad 480 przedsiębiorców z całego świata licytowało dzieła sztuki, a wynik końcowy rozbroił nawet organizatorów.

20 milionów euro i prywatna kasa Brzoski

Przedsiębiorcy zebrali w trakcie licytacji blisko 10 milionów euro. Tyle że Brzoska i Mensah nie poprzestali na cudzych pieniądzach - tę kwotę podwoili z własnej kieszeni. Efekt? Łącznie ponad 20 milionów euro w 90 minut.

Brzoska napisał o tym wprost w mediach społecznościowych, nie ukrywając emocji. "Tradycyjnie i oficjalnie - mamy kolejny rekord! Zebraliśmy ponad 20 milionów euro w 90 minut!" - ogłosił. A potem dodał liczby, które robią jeszcze większe wrażenie: przez pięć edycji gali ich inicjatywa przekazała łącznie ponad 230 milionów złotych wsparcia.

Na gali nie brakowało rozpoznawalnych twarzy. Wśród gości pojawili się między innymi Małgorzata Rozenek-Majdan z Radosławem Majdanem oraz Ewa Chodakowska.

Publiczne podziękowania dla Omeny

Brzoska zakończył swój wpis czymś rzadkim jak na twarde biznesowe komunikaty - osobistym podziękowaniem dla partnerki. "Dziękuję Omence, całemu zespołowi TOP CHARITY, partnerom, darczyńcom, artystom i całej społeczności, która każdego roku współtworzy tę inicjatywę. Bez Was ten rekord nigdy by się nie wydarzył" - napisał.

I od razu zapowiedział kolejny krok. Top Charity opuszcza Polskę - we wrześniu planowana jest pierwsza międzynarodowa edycja pod nazwą TOP CHARITY Venice Experience. Tak, Wenecja.

"Przyszłości nie da się wylicytować. Ale można ją wspólnie zbudować" - podsumował Brzoska.

Trzeba przyznać: skala robi wrażenie. Pytanie, ile uda im się zebrać, gdy za oknem będzie Canal Grande.