Brodka nie powiedziała wprost. Wrzuciła zdjęcie z sesji do gazety, napisała coś o Żywiecczyźnie i Śląsku, a między wierszami przemycił się brzuszek. Fani nie dali się zwieść.

Monika Brodka ma swój styl ogłaszania wielkich wiadomości - robi to tak, jakby mimochodem. Tym razem na jej instagramowym profilu pojawiło się zdjęcie z sesji zdjęciowej dla magazynu poświęconego Śląskowi. Niby nic nadzwyczajnego. Gdyby nie to, że na fotografii wyraźnie widać ciążowe krągłości piosenkarki.

Drugie dziecko Brodki - co wiemy?

Monika Brodka spodziewa się drugiego dziecka z Mikołajem - operatorem, którego poznała podczas kręcenia klipu w Chile. Para jest razem od kilku lat, a swój pierwszy wspólny rozdział rodzicielski otworzyli na początku marca 2025 roku, gdy na świat przyszedł ich synek. Teraz historia zatacza koło.

Pod zdjęciem Brodka napisała z typowym dla siebie dystansem: "Całkiem niedawno miałam okazję pogadać trochę o Żywiecczyźnie z Newonce do najnowszego numeru gazety poświęconej Śląskowi, tak, Żywiec leży na Śląsku. Przy okazji były fotki i dużo przebieranek. Dzięki za zaproszenie."

O ciąży - ani słowa. A jednak wszyscy zobaczyli.

Fani zareagowali natychmiast

Sekcja komentarzy pod postem wypełniła się gratulacjami w ciągu minut. "Stara, widzimy się na placu zabaw", "Gratulacje i dużo zdrowia", "Tak mi się wydawało, ale się cieszę" - to tylko część reakcji, które pojawiły się pod zdjęciem.

Brodka od lat konsekwentnie chroni swojej prywatności. Ciążę z pierwszym dzieckiem potwierdziła dopiero pod koniec 2024 roku, choć fani spekulowali wcześniej. Tym razem potwierdzenie przyszło jeszcze subtelniej - zdjęciem zamiast oświadczenia.

Piosenkarka zdobyła sławę, wygrywając trzecią edycję Idola w Polsacie. Jej debiutancki album pokrył się złotem, single trafiały na szczyty list. Potem show-biznes trochę przykrył codzienność - ale Brodka nigdy nie zniknęła. Wróciła na własnych warunkach, z własnym życiem i - jak widać - własnym sposobem na dzielenie się radością.

Drugie dziecko, drugi brzuszek przemycony między wierszami o regionalizmach geograficznych. Klasyczna Brodka.

Wy już widzieliście to zdjęcie? Napiszcie w komentarzach, czy zauważyliście od razu.