Odpadła w 10. odcinku, bo sama o to poprosiła. Teraz Ola z 'Farmy' ogłasza, że zostanie mamą córeczki.
Aleksandra Grudzińska, którą widzowie 5. edycji Farmy znają jako Olę, zaskoczyła fanów podwójnie. Najpierw ciążowy brzuszek na Instagramie, teraz - ujawnienie płci dziecka. Na wzruszającym nagraniu z partnerem poinformowała, że spodziewa się dziewczynki.
Ola sama poprosiła o odpadnięcie. Teraz szykuje się na macierzyństwo
Jej przygoda z Farmą skończyła się w 10. odcinku - i nie przez porażkę, lecz własną decyzję. Ola poprosiła innych uczestników, żeby oddali na nią głosy. Tłumaczyła, że warunki i tempo życia na gospodarstwie ją przerastają i chce po prostu wrócić do domu. Dla widzów to było zaskoczenie. Teraz wiedzą, co za tym stało.
Po zakończeniu emisji odcinków Grudzińska pochwaliła się w mediach społecznościowych ciążowym brzuszkiem. Kolejny krok to nagranie z partnerem, na którym para ujawniła: będzie córeczka.
Internet reaguje: 'Cieszymy się razem z wami'
Pod postem na Instagramie Oli wylały się gratulacje. "Cieszymy się razem z wami", "Jejku nie mogę", "Jak słodko" - pisali fani w komentarzach. Widzowie Farmy chętnie śledzą losy uczestników długo po zakończeniu programu - i najwyraźniej Ola wciąż ma przy sobie wierną publikę.
Tymczasem sam format nie zwalnia. Siostry Krawczyńskie i Marcelina Zawadzka podobno wróciły już na plan kolejnego sezonu. A wokół Farmy Bagiego - spinoffu prowadzonego przez Mikołaja Bagińskiego - narosły kontrowersje po tym, jak premierowy odcinek zniknął z sieci krótko po publikacji.
Ola wybrała inne życie. Czy nowy sezon Farmy dorówna emocjami poprzedniemu? Piszcie w komentarzach.




