Golcowie nie ukrywają - sami by tego nie zrobili. W rozmowie z TVN bracia przerwali milczenie o stojącym za nimi zespole ludzi, który sprawia, że każdy koncert się odbędzie, każda stylizacja będzie perfekcyjna, a rachunki będą się zgadzać.

Czterej bracia i ich żony to fundament Łukasz Golec bez owijania w bawełnę: projekt współtworzą nie tylko on i Paweł, ale też ich dwaj pozostali bracia oraz wszystkie żony. "Czasami biorą w nim udział również dzieci, choć zależy to od konkretnego przedsięwzięcia czy wydawnictwa. Od lat jesteśmy bardzo rodzinni i mamy jakiś patent na ten rodzinny biznes" - powiedział artysta w rozmowie z TVN. Ale czekaj - to dopiero początek. Bracia nie chcą być bohaterami, którzy wszystko robią sami. To mit, który sami rozbijają. Za sukcesem czają się księgowi, graficy i producenci "Za tym sukcesem stoi jednak wiele osób. Rodzina to jedno: czterej bracia Golcowie i nasze żony, ale są też księgowi, producenci, graficy oraz cały sztab ludzi. Nie jesteśmy więc w tym wszystkim sami. Jakoś udaje nam się wszystko poukładać" - podkreślił Łukasz. To szczera wyznanie. Golcowie mają wzorowy biznes, ale wcale nie chcą grać na emocjach "my sami, my wszyscy". Wolą być szczerzy - bez księgowych nie będzie koncertów, bez grafików brak wizualnego wizerunku, bez producentów trudno się w tym wszystkim połapać. Święta bez rozmów o pieniądzach - taka jest zasada Bracia ustanowili sobie jedno ważne prawo. Kiedy przychodzą Boże Narodzenie czy Nowy Rok, a cała rodzina siedzi przy stole - biznes zostaje poza drzwiami. "Raczej nie rozmawiamy wtedy o biznesie. Celebrujemy ten rodzinny czas i właśnie w takim charakterze spędzamy każde święta" - przyznali w rozmowie. Oczywiście z uśmiechem dodają, że ta zasada zaczyna się już drugiego dnia świąt, bo opanowanie jest trudne. Ale dopóki podzielą się opłatkiem - biznes czeka. Roztropnie, prawda? Golcowie pokazują, że gigantyczny sukces bynajmniej nie oznacza pracy 24/7 bez granic między życiem a karierą. Są rozsądni - wiedzą, że rodzina musi zostać rodziną, a biznes biznesem. Zwłaszcza w święta.