Barbara Garstka-Puciaty trzyma na rękach syna. 25 maja 2026 roku na świat przyszedł Leonard Rajmund Puciaty - pierwsze dziecko aktorki i jej męża Karola.
Barbara Garstka-Puciaty trzyma na rękach syna. 25 maja 2026 roku na świat przyszedł Leonard Rajmund Puciaty - pierwsze dziecko aktorki i jej męża Karola.
Widzowie znają ją z seriali i produkcji filmowych, między innymi z "Listów do M. 3", "Papierów na szczęście" czy "Osieckiej". W serialu TVN7 przez dwa lata wcielała się w Beatę Zakrzewską i szybko zyskała rzeszę wiernych fanów. Teraz przed nią zupełnie nowa rola - ta najważniejsza.
Miłość zaczęła się w teatrze
Historia Barbary i Karola Puciatych brzmi jak gotowy scenariusz. Ona jechała nad morze odpocząć po wyczerpującym sezonie, on grał w Teatrze Jaracza w Łodzi. Los zamieszał.
"Wyjechałam odpocząć do siostry nad morze. Wtedy dostałam telefon z Teatru Jaracza w Łodzi, czy przyjadę zagrać ponownie Konstancję w 'Amadeuszu'" - wspominała aktorka w rozmowie z AW Press.
Pojechała. I tam poznała Karola.
Oświadczyny ukryte w czekoladowym jajku
Kiedy Karol postanowił się oświadczyć, nie sięgnął po klasyczne rozwiązania. Najpierw pojechał do rodzinnego domu po pierścionek swojej mamy. Potem schował go w czekoladowym jajku niespodziance - tak sprytnie zamkniętym, że Barbara nie miała pojęcia, co jest w środku.
"Jajko było wręcz chirurgicznie zamknięte, więc byłam zaskoczona, że w środku jest pierścionek! Jak on to zapakował?!" - śmiała się w rozmowie dla AW Press.
14 czerwca 2025 roku para powiedziała sobie "tak". Niecały rok później na świat przyszedł Leonard Rajmund.
Barbara pochwaliła się synkiem na Instagramie, a fani błyskawicznie zasypali post gratulacjami. Trudno się dziwić - po takim początku tej historii wszyscy trzymali kciuki za happy end.
Czy Leonard odziedziczy talent rodziców? Czas pokaże. Na razie ważniejszy jest sen.
Zobacz na Instagramie








