W niedzielę na Lotnisku Chopina działo się jak w finale reality show - a to dopiero były pożegnania przed wylotem. Gwiazdy nowej edycji 'Azji Express' TVN pożegnały bliskich, a kamery uwieczniły momenty, o których będzie głośno jeszcze przed pierwszym odcinkiem.
Nowa edycja 'Azji Express' oficjalnie ruszyła, a uczestnicy polecieli na plan programu. Zanim jednak samolot oderwał się od ziemi, na lotnisku rozegrał się prawdziwy spektakl emocji - łzy, śmiech i gesty, które trudno zapomnieć.
Banasiuk na kolanach, Socha ze łzami w oczach
Gwiazda show był Mateusz Banasiuk, który w hali odlotów widowiskowo runął na kolana przed Małgorzatą Sochą. Gest czysto teatralny - ale efekt murowany. Sama Socha chwilę wcześniej przeżywała znacznie poważniejsze emocje: bardzo czule żegnała się z mężem i dziećmi. Takich obrazków przed wylotem na reality show nikt się chyba nie spodziewał.
Z kolei Katarzyna Zillmann i Janja Lesar przez cały czas spędzony na lotnisku trzymały się za ręce. Para wydawała się kompletnie nierozłączna - i wyraźnie nie zamierzała tego ukrywać.
Osiem duetów, jeden cel - przetrwać za dolara dziennie
W nowym sezonie o zwycięstwo powalczy osiem par. Na liście startowej znaleźli się m.in. influencerka Maria Jeleniewska z himalaistką Zoją Skubis - najmłodszą Polką, która zdobyła Mount Everest. Wystartują też wokalista Błażej Król z producentem DrySkull, tancerka Edyta Herbuś z Piotrem Bukowickim, tancerz Michał Danilczuk z bratem Pawłem oraz influencer Naruciak z muzykiem Dezydery.
Program ponownie poprowadzi Izabella Krzan. Zasady bez zmian: egzotyczne zakątki świata, minimalne środki do życia i maksymalne emocje.
Czy to już największa obsada w historii programu?
Skład tej edycji robi wrażenie - obok gwiazd telewizji i muzyki pojawia się himalaistka z rekordem, para, o której plotkuje cały show-biznes, i aktor, który potrafi uklęknąć przed kamerą z pełną powagą. Czy nowy sezon 'Azji Express' pobije rekordy oglądalności? Sądząc po tym, co działo się już na lotnisku - materiał na hit jest. Będziecie oglądać?


