Mikołaj 'Bagi' Bagiński nie zwalnia tempa. Po Kryształowej Kuli zdobytej w 'Tańcu z gwiazdami' influencer dostał kolejną szansę na wizji - tym razem w jednym z najbardziej rozpoznawalnych programów Polsatu.

Jeszcze rok temu nikt nie stawiałby złamanego grosza na to, że internetowy twórca z milionami followersów stanie się jedną z gorętszych twarzy Polsatu. A jednak.

Mikołaj 'Bagi' Bagiński wystartował w 'Tańcu z gwiazdami' jako ciemny koń - i wbrew werdyktowi jurorów to właśnie widzowie wynieśli go na szczyt. Razem z taneczną partnerką Magdą Tarnowską sięgnął po Kryształową Kulę i od tamtej chwili stacja wyraźnie nie zamierza go odpuszczać.

Z parkietu prosto do 'Naszego nowego domu'

Bagi pojawi się w finałowym odcinku 'Naszego nowego domu' i poprowadzi program wspólnie z Elżbietą Romanowską. Ekipa wybrała się do Skierniewic, by pomóc młodzieży ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego.

Polsat nie ukrywa entuzjazmu. Stacja zapewnia, że na planie nie brakowało autentycznych emocji: "Na planie były prawdziwe rozmowy, autentyczne wzruszenia i niezwykła więź z młodzieżą, która błyskawicznie pokochała Bagiego".

Wcześniej Bagi odwiedził już 'Farmę' - po tym, jak publicznie wyznał, że jest wielkim fanem tego show. Widać wyraźnie, że Polsat konsekwentnie testuje go w kolejnych formatach.

Pavlović widziała to jako pierwsza

Już jakiś czas temu Iwona Pavlović w rozmowie z Jastrząb Post mówiła wprost, że Bagi ma przed sobą dużą karierę w telewizji. "Ja w ogóle uważam, że to jest bardzo zdolny młody człowiek. Myślący, mający jakieś wartości w sobie, którym jest wierny i się trzyma. Z niesamowitym darem żartu, śmiechu i zabawy" - oceniła 'Czarna Mamba', dodając: "Telewizja też potrzebuje tych młodych, nowych".

Trudno nie przyznać jej racji - Polsat wyraźnie widzi w Bagim kogoś więcej niż jednorazowy eksperyment.

Czy 'Nasz nowy dom' to kolejny przystanek na drodze do własnego programu? Dajcie znać w komentarzach, czy kibicujecie karierze Bagiego na szklanym ekranie.