Trzy lata temu Ethan Slater zostawił dla niej żonę i rocznego syna. Teraz podobno rozstali się bez awantur, w zgodzie - i nadal się przyjaźnią.
Ariana Grande i Ethan Slater zakończyli związek. Donosi o tym brytyjski "Daily Mail", powołując się na anonimowe źródło bliskie parze. Według informatora tabloidu decyzja zapadła wspólnie, "po długich rozważaniach". Podobno nadal są przyjaciółmi.
Skandal, który to wszystko zaczął
Relacja Ariany i Ethana wystartowała latem 2023 roku w okolicznościach, których Hollywood nie zapomniani szybko. Najpierw wyszło na jaw, że Grande rozwodzi się z Daltonem Gomezem. Chwilę później okazało się, że na planie musicalu "Wicked" zaczęła się spotykać z Ethanem Slaterem - który był wówczas żonaty i miał niespełna dwuletniego syna. Jego była żona, Lilly Jay, publicznie przyznała, że to były dla niej "najsmutniejsze dni życia".
Trzy lata skandalu, trasy koncertowe i plotki o kryzysach - i jednak koniec.
Grande skupia się na trasie i nowym albumie
Podobno 32-latka dobrze znosi rozstanie. Według źródeł "Daily Mail" całą energię wkłada teraz w trasę "Eternal Sunshine", która ruszyła 6 czerwca w Oakland w Kalifornii i potrwa do 1 września - finał zaplanowany jest w Londynie. Do tego podobno kończy pracę nad nowym albumem studyjnym "Petal", którego premiera ma odbyć się 31 lipca.
Innymi słowy: Ariana Grande ma pełny kalendarz i - przynajmniej oficjalnie - żadnych żalów.
Czy fani Ethana Slatera będą mieli więcej szczęścia niż Lilly Jay? Piszcie w komentarzach.


