Marzena Rogalska zapytała wprost, Anna Nowak-Ibisz odpowiedziała jednym słowem. Dwa lata temu, w talk-show, były żona prezentera Polsatu stanęła przed wyjątkowo intymnym pytaniem o łóżkowe umiejętności Krzysztofa Ibisza.
# Dosadna odpowiedź bez gryzienia się w język
Do niecodziennej wymiany zdań doszło w "Rogalska Show". Gospodarz formatu zapytała wprost: czy Krzysztof Ibisz "jest dobry w te klocki". Anna nie krygowała się - odpowiedziała krótko i zdecydowanie: "Jest".
Taka bezpośredniość w polskim show-biznesie to wciąż rzadkość. Jednak w ich przypadku to nie tylko poza przed kamerami. Byli małżonkowie od lat uchodzą za wzór nowoczesnej rodziny patchworkowej - wspólnie uczestniczą w ważnych momentach z życia ich dorosłego już syna Vincenta, a Anna niejednokrotnie ciepło wypowiadała się o obecnej żonie Ibisza, Joannie.
Patchwork bez gryzienia się w język
Anna Nowak-Ibisz nie ukrywa, że wypracowanie obecnej sielanki wcale nie przyszło im od razu. Jak wielokrotnie podkreślała w wywiadach, dojście do punktu, w którym potrafią normalnie rozmawiać i żartować, wymagało czasu, schowania dumy do kieszeni oraz przepracowania dawnych pretensji.
"Można być ze sobą blisko nie tylko dla dzieci, ale też dla siebie. Z szacunku do tego, kim jesteśmy. Z wdzięczności za to, co przeżyliśmy razem. Rozwód to nie jest koniec i wrogość" - tłumaczyła jakiś czas temu w social mediach.
Od rozwodu Anny i Krzysztofa minęło już kilkanaście lat. Choć relacja byłych małżonków nadal rozgrzewa media, ich szczerość i klasa w radzeniu sobie z przeszłością robią wrażenie. Vincent ma już swoją rodzinę, a jego rodzice potrafią się śmiać z siebie nawzajem - coś, co w polskim show-biznesie wciąż budzi szok.
Co na to fani? Czy wasza ocena ich relacji po rozwodzie jest równie wysoka?



