Szlafrok, wałki na głowie i pocałunek prosto w usta - Anna Mucha wrzuciła na Instagram jedno zdjęcie i powiedziała tym więcej o swoim związku niż w stu wywiadach razem wziętych.

Szlafrok, wałki na głowie i pocałunek prosto w usta - Anna Mucha wrzuciła na Instagram jedno zdjęcie i powiedziała tym więcej o swoim związku niż w stu wywiadach razem wziętych.

Mucha zwykle milczy. Tym razem się nie powstrzymała

Anna Mucha od lat trzyma swoje życie prywatne na bardzo krótkich wodach. Odkąd związała się z aktorem Jakubem Wonsem, para pojawia się razem głównie na premierach i branżowych eventach - i to w zasadzie tyle, co fani dostają od aktorki na temat ich relacji. W wywiadach Mucha chętnie opowiada o uczuciach ogólnikowo, ale konkretów strzeże jak oka w głowie.

Dlatego jej post z poniedziałku 6 lipca zaskoczył niejednego obserwatora. Aktorka dołączyła do internetowej akcji z okazji Dnia Całusa i opublikowała kadr, na którym - w szlafroku i z wałkami na głowie - całuje Jakuba Wonsa prosto w usta. Bez pozy, bez idealnego oświetlenia, bez scenografii. Po prostu ona i on.

Pod zdjęciem napisała krótko: "Dziś Dzień Całusa".

Co ten post naprawdę mówi o Musze i Wonsie?

Dla kogoś, kto zazwyczaj dzieli się ze światem tylko kadrami zza kulis i ogólnikowymi wyznaniami, taki wpis to sporo. Mucha nie pokazuje partnera często - i właśnie dlatego, gdy już to robi, robi wrażenie. Ten post to jej własny sposób na powiedzenie wprost: jest dobrze, jest szczęśliwa, ma przy sobie kogoś, przy kim czuje się sobą.

Przypomnijmy - zanim Mucha związała się z Wonsem, przez lata jej nazwisko łączono z Kubą Wojewódzkim. Potem była długoletnia relacja z Marcelem Sorą, z którym ma syna i córkę. Związek z Wonsem to kolejny rozdział - i sądząc po tym zdjęciu, całkiem udany.

Fani pod postem reagowali ciepło. Komentarze pełne serc, ale i zdziwienia - bo Mucha w tak odsłoniętej, codziennej wersji zdarza się rzadko.

Czy to znak, że aktorka zaczyna otwierać się na więcej? A może to był jednorazowy wyjątek, po którym znów wróci do swojej żelaznej prywatności? Napisz w komentarzu, co myślisz.