Przeprowadzka do Chicago jeszcze przed nią, ale forma - już gotowa. Anna Lewandowska wrzuciła na Instastories nagranie z trzema bikini naraz i mahoniową opalenizną, która mówi sama za siebie.
Przeprowadzka do Chicago jeszcze przed nią, ale forma - już gotowa. Anna Lewandowska wrzuciła na Instastories nagranie z trzema bikini naraz i mahoniową opalenizną, która mówi sama za siebie.
Trzy stroje, jeden kaloryfer
Na środowym nagraniu trenerka przymierza jeden po drugim zestawy od marki strojów kąpielowych. Zmiana za zmianą, a każdy kolejny model eksponuje dokładnie to samo - wyrzeźbiony brzuch i skórę w kolorze ciemnego mahoniu. W tle leci dźwięk pasujący do sytuacji jak ulał: "Czasami chcę się ubierać tak, innym razem tak, potem tak, a we wtorki - tak."
Ania sama sobie dostarcza podkładu muzycznego do własnej metamorfozy. Trudno odmówić jej poczucia humoru - i dyscypliny, bo ten brzuch sam się nie zrobił.
Urlop przed burzą
Wakacyjne zdjęcia pojawiają się w momencie, gdy wokół Lewandowskich dzieje się sporo. Pod koniec czerwca Robert potwierdził transfer do Chicago Fire. Trenerka nie ukrywała w mediach społecznościowych, że perspektywa kolejnej przeprowadzki ją przeraża - jej emocjonalny wpis o życiu WAG obiegł cały polski internet.
Na razie jednak oboje cieszą się europejskim latem. Wcześniej widziano ich w Polsce - na Open'erze i w Warszawie - teraz relacjonują zagraniczny wyjazd na Instagramie, bez pośpiechu i bez widocznych oznak stresu przeprowadzkowego.
Czy Anna zamknie barcelońską siłownię przed wylotem do Stanów? Na to pytanie wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Jedno jest pewne - formę zabiera ze sobą na pewno.
