Anna Lewandowska zameldowała się na PGE Narodowym, żeby patrzeć, jak Robert robi to, co robi najlepiej - gra w piłkę dla Polski. Choć cała rodzina mieszka teraz w Chicago, trenerka nie mogła przegapić meczu kadry z Bośnią i Hercegowiną.

Kapitan wrócił, żona też

Robert Lewandowski to kapitan reprezentacji Polski - i punktualnie przyleciał do Warszawy na ważny mecz Ligi Narodów. Ale nie sam. Anna Lewandowska, która od kilku miesięcy mieszka w stanie Illinois, pojawiła się na trybunie PGE Narodowego, by dopingować swojego męża.

Przeprowadzka do Chicago wcale nie ostudziła "domowych emocji" u Lewandowskich. Robert musiał być na boisku. Anna musiała być na widowni. Punkt.

Czarny total look, który hipnotyzuje

Anna Lewandowska postawiła na minimalistyczną stylizację - i to było genialne posunięcie. Cały czarny skórzany look: golf pod krótką kurtką ze skóry z zaznaczonymi ramionami, proste spodnie z srebrną klamrą oraz botki w szpic. Do tego minimalistyczna torebka skórzana.

Rezultat? Elegancja bez słów. Takiej stylizacji mogą pozazdrościć modelki z najlepszych pokazów mody. Anna siedziała w loży VIP, ale wyglądała, jakby była tam jedynie po to, by ustawić poprzeczkę dla wszystkich kobiet na stadionie.

Warszawa czy nie Warszawa?

Fanów zastanawia jedno pytanie: Anna przybyła do Warszawy specjalnie, by wspierać Roberta na meczu? Czy może "wpadła" na stadion przy okazji innej wizyty w Polsce? Źródła podają, że trenerka zdecydowała się na podróż transatlantycką właśnie dla tego spotkania - bo choć żyją w USA, polska kadra wciąż ma dla nich znaczenie.

Robert Lewandowski wraz z rodziną przeniósł się z Barcelony do Chicago po podpisaniu kontraktu z Chicago Fire. Anna nie ukrywała, że ta przeprowadzka nie była dla niej łatwa - wolałaby zostać w Katalonii, gdzie miała uwielbianą kulturę i kuchnię. Ale rodzina się przeprowadziła, dom znaleźli, i teraz... Anna wraca do Polski na ważne mecze.

Co na to fani?

Solidne wsparcie czy romantyczny gest? Polacy widzą to jako dowód, że pomimo odległości i nowego życia w Ameryce, Anna i Robert wciąż są solidnym zespołem. Fani komentują: "Taka żona każdemu się należy" i "Dopingowanie z całego serca".

Jedno jest pewne - jeśli Anna Lewandowska przybyła aż z Chicago, to Robert miał dziś extra motywację na boisku.

Anna Lewandowska
© Instagram
Anna Lewandowska relacjonuje pierwsze dni w Chicago
© Instagram
Anna Lewandowska
© Instagram
Anna Lewandowska
© Instagram