Aneta Zając weszła do studia 'halo tu Polsat' i widzowie zapomnieli, o czym miał być program. Czterdzieści cztery lata, dwie dekady w serialu i sylwetka, przy której niejedna dwudziestolatka poczułaby się niepewnie.
Aneta Zając weszła do studia 'halo tu Polsat' i widzowie zapomnieli, o czym miał być program. Czterdzieści cztery lata, dwie dekady w serialu i sylwetka, przy której niejedna dwudziestolatka poczułaby się niepewnie.
W programie aktorka rozmawiała z Honoratą Witańską i Igorem Paszczykiem o pierwszych wakacyjnych miłościach. Aneta wspomniała chłopaka z obozu językowego w Ustce. Cytat z programu jest wyjątkowo uroczy: "Miał na imię Tomasz. Spotkałam go na obozie językowym w Ustce i tak się sobą zauroczyliśmy, że postanowiliśmy spędzić tam również kolejne wakacje. I tak też się stało." Ale szczerze? Widzowie bardziej niż anegdotą zajęli się tym, jak wyglądała.
Kim jest Aneta Zając i skąd ją znamy?
Aneta Zając to jedna z twarzy Polsatu od ponad dwudziestu lat - nieprzerwanie od 2004 roku gra Marię Radosz w 'Pierwszej miłości'. Wcześniej pojawiała się w 'Na dobre i na złe' i 'Plebanii'. W 2014 roku wygrała pierwszą edycję 'Tańca z Gwiazdami' w parze ze Stefano Terrazzino. Talent aktorski, naturalność i właśnie te taneczne wyczyny - to przez lata budowało jej ogromną bazę wiernych fanów.
A teraz do tego dochodzi jeszcze forma fizyczna, która szczerze mówiąc - robi wrażenie.
Co się zmieniło? Pilates i konsekwencja
Aktorka od miesięcy regularnie trenuje, w tym pilates, i chętnie wrzuca efekty na social media. Fani nie kryją zachwytu - w komentarzach pod nowymi zdjęciami roi się od porównań do zawodowych modelek. Ktoś napisał wprost, że wygląda lepiej niż niejedna supermodelka, i trudno się z tym kłócić.
Zdaniem internautów przemiana jest spektakularna. Smukła sylwetka, promienny uśmiech i ta pewność siebie, którą widać z odległości - Aneta Zając w 44 lata wygląda jak ktoś, kto naprawdę lubi swoje życie. I to chyba najbardziej inspirujące w tej całej historii.
Czy da się osiągnąć taki efekt wyłącznie pilatosem i zdrowym trybem życia? Fani pytają, plotkują i - co ważniejsze - zapisują się na zajęcia. A wy? Dajcie znać w komentarzach, czy Aneta Zając inspiruje was do ruchu.









