Wiedeń jeszcze nie ostygł, a Alicja Szemplińska już wróciła na scenę - tym razem z mamą Izabelą u boku. Zaśpiewała "Dla ciebie, mamo" i widownia w Toruniu nie miała szans pozostać sucha.
Eurowizja za nią, emocje zostały. Alicja Szemplińska pojawiła się na koncercie "Nie ma jak u mamy" zaledwie kilka dni po powrocie z Wiednia, gdzie z utworem "Pray" zajęła 12. miejsce dla Polski. Tym razem nie śpiewała o modlitwie - śpiewała o mamie.
Violetta Villas i łzy w Toruniu
Wybór repertuaru mówił sam za siebie. Szemplińska sięgnęła po kultowe "Dla ciebie, mamo" Violetty Villas - i wykonała je przy Izabeli Nadratowskiej stojącej na scenie obok niej. Nie jako tło. Jako główna bohaterka wieczoru.
Publiczność zgromadzona na koncercie w Toruniu reagowała dokładnie tak, jak można się było spodziewać po takim połączeniu - wzruszeniem. Według relacji z wydarzenia, to właśnie ten duet - córka i mama - okazał się najbardziej poruszającym momentem całego wieczoru, wśród gwiazd polskiej sceny muzycznej, które wystąpiły tego dnia.
Kim jest Izabela Nadratowska?
Na co dzień Izabela Nadratowska uczy angielskiego w liceum w Ciechanowie i raczej nie szuka fleszy. Ale gdy córka potrzebuje wsparcia - jest. Towarzyszyła Alicji na lotnisku przed wylotem do Wiednia i kibicowała jej na miejscu podczas konkursowych występów.
To zresztą mama miała zaszczepić w Szemplińskiej miłość do Eurowizji - razem oglądały kolejne edycje od lat, a mała Alicja podobno marzyła o własnym miejscu na tej scenie. Najwyraźniej marzenia mają to do siebie, że się spełniają.
Rodzice artystki od początku aktywnie wspierali jej karierę - zachęcali do udziału w programach muzycznych i konkursach wokalnych. Efekt widać gołym okiem: 12. miejsce na Eurowizji i widownia w Toruniu, która nie mogła powstrzymać łez.
Co dalej z Alicją Szemplińską po Eurowizji? Sądząc po tempie - nieprędko usłyszymy, że zwalnia.





