Druga część "Nigdy w życiu!" ruszła do ataku - i od razu wybuchła afera. Zdjęcia z planu potwierdzają to, co od tygodni szeptali insidern: Joanna Jabłczyńska nie zagra Tosi. Jej miejsce zajęła Agnieszka Żulewska, gwiazda "Wielkiej wody".
Obsada się zmienia
Zdjęcia z planu drugiej części "Nigdy w życiu!" (pracownie zatytułowanej "Właśnie że tak!") właśnie wyciekły do sieci. Na fotografiach widzimy sceny ze Świątkowania - kościelne święcenie koszyczków wielkanocnych, a przede wszystkim nową Tosię. To nie będzie Joanna Jabłczyńska. Według doniesień zamienić ją ma Agnieszka Żulewska, znana z głównej roli w serialu "Wielka woda" i produkcji takich jak "Chemia" czy "Porządny człowiek".
Fani oryginału czekali, że Jabłczyńska wcieli się w dorosłą Tosię Bombę, matkę własnych dzieci. Gdy okazało się, że aktorka nie będzie grać, wybuchła dyskusja o tym, kto może ją zastąpić. Teraz mamy odpowiedź.
Tosia Bomba zagra córkę swojej postaci
Największą niespodzianką okazała się jednak nie sama zmiana w głównej roli. Córka Sylwii Bomby - 7-letnia Tosia - wygrała casting na rolę Wandy, czyli córki filmowej Tosi Bomby.
"Jestem tak zestresowana przedstawieniem Wandy, jakbym co najmniej znowu zdawała egzaminy na studia" - wyznała Sylwia Bomba w oświadczeniu opublikowanym na social media. "Chciałam wam powiedzieć, że Tosia zagra w filmie, bo wygrała casting. Dostaliśmy informację, że są poszukiwane dziewczynki w wieku od sześciu do ośmiu lat, poszłyśmy na ten casting i Tosia go wygrała".
Aktorka zaapelowała do fanów: "Mam do was prośbę, byście przyjęli Wandę ciepło, byście spojrzeli na nią z łaskawością, z jaką patrzycie na swoje dzieci, i byście spojrzeli na nią przez pryzmat talentu i tego, jak zagrała, a nie przez pryzmat nazwiska i różnych plotek".
Który powraca?
W zdjęciach z planu pojawiają się także twarze znane z pierwszej odsłony - Danuta Stenka i Marta Lipińska. Zobaczymy też Barbarę Jonak i Antoniego Gogółkę. Brak jednak Joanny Brodzik i zmarłego niedawno Jana Frycza.
Secuel oparty jest na powieści Katarzyny Grocholi, tak jak oryginał. Zmiana obsady Tosi - głównej bohaterki - wywoła jednak wiele emocji wśród widzów. W komentarzach pojawiają się już głosy o bojkocie produkcji.
Co na to fani?
Reakcje są mieszane. Jedni doceniają kunszt aktorski Żulewskiej i patrzą na nową obsadę z optymizmem. Inni grożą bojkotem - dla nich Tosia to i zawsze będzie Jabłczyńska. Pytanie, czy produkcja zdobędzie serca fanów, czy okaże się finansową klapą, ukaże się dopiero po premierze.
Zdjęcia z planu są już dostępne w sieci. "Nigdy w życiu! 2" zbliża się wielkimi krokami.










