Agnieszka Hyża nie mogła przejść obojętnie obok wiadomości o rozstaniu Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z Polsatem. Prezenterka najpierw skomentowała decyzję pary w mediach społecznościowych, a potem rozwinęła swoją refleksję w rozmowie z Plejadą - i jej słowa brzmią jak lekcja dla całego show-biznesu.
Co powiedziała Hyża?
Agnieszka Hyża, która pracowała z parą w "halo tu polsat", nie ograniczyła się do standardowego "trzymam kciuki". W komentarzu na media społecznościowych napisała: "Kasiu! Maćku! Dziękuję za każdą uśmiechniętą chwilę z wami! Trzymam kciuki za wasze projekty". Słowa brzmiały ciepło, ale to dopiero początek.
W rozmowie z Plejadą Hyża rozwinęła swoją myśl, wracając do kwestii rozstań w branży. Podkreśliła, że "pożegnania nigdy nie są łatwe", ale że "każdy koniec jest nowym początkiem". Zwróciła też uwagę na coś, co często zostaje zapomniane w show-biznesie - na znaczenie szacunku w momencie pożegnania.
"Ten świat jest naprawdę mały"
Hyża padła na szczególnie wymownym zdaniu: "Niezależnie od zawodowych decyzji najważniejsze jest dla mnie to, żeby rozstawać się z wzajemną sympatią i szacunkiem, bo ten świat jest naprawdę mały i nigdy nie wiadomo, kiedy nasze drogi znów się spotkają". To nie była zwyczajna pusta fraza - brzmiała jak rada dla wszystkich, którzy działają w mediach.
Prezenterka zapewniła, że będzie jej brakowało Cichopek i Kurzajewskiego, ale że jest "więcej niż pewna", iż ich drogi spotkają się ponownie. "Jestem pewna, że jeszcze nie raz będziemy mieli okazję ich oglądać i słuchać" - dodała.
Koniec "halo tu polsat" dla pary
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski pracowali w śniadaniowym programie Polsatu przez dwa lata. W czwartek 30 lipca ogłosili, że ich kontrakt ze stacją wygasł i podjęli decyzję o zakończeniu współpracy. Para podziękowała za doświadczenia i możliwości, jakie dał im program, a zapowiedziała, że najbliższe miesiące spędzą na rozwijaniu swoich osobistych projektów i marek.
Reakcje kolegów z programu były zdecydowanie ciepłe. Ewa Wachowicz napisała podobnie jak Hyża - z wdzięcznością za wspólny czas. Reporter Maks Behr podkreślił profesjonalizm pary i wspólne rady, które dostał od nich na antenie.
Co dalej czeka Cichopek i Kurzajewskiego? Tego na razie nie wiadomo. Jedno jest pewne - jeśli będą rozstać się z szacunkiem, jak mówi Hyża, to show-biznes na pewno o nich nie zapomni.




