Te same spodenki, trzy miesiące różnicy. Aggie Lal wrzuciła rolkę i internet się posypał - bo brzuch po ciąży i operacji kręgosłupa wyglądał tak, jakby żadnej ciąży nie było.

Agnieszka Lal, czyli Aggie z 'Prince Charming', pod koniec ubiegłego roku urodziła syna. Ojcem dziecka jest brytyjski przedsiębiorca i fotograf Jacob Riglin, za którego wyszła za mąż w 2024 roku. Zanim zdążyła porządnie wróćić do formy, przeszła operację kręgosłupa - na przełomie lutego i marca tego roku, zaledwie kilka miesięcy po porodzie.

Mimo tego w środę 38-latka opublikowała na Instagramie nagranie, które zebrało tysiące reakcji. Na filmiku widać najpierw brzuch z delikatną fałdką, a chwilę później - wąską talię. Różnica? Dokładnie trzy miesiące.

Co stoi za przemianą Aggie?

Aggie Lal nie schudła przez samo liczenie kalorii - tak przynajmniej twierdzi sama zainteresowana. Influencerka, która prowadzi autorski program treningowo-żywieniowy, wyjaśniła swoim ponad milionowi obserwatorów na Instagramie, skąd wziął się przełom.

"Zaczęłam chudnąć, kiedy zrozumiałam jedną rzecz. No dobra - dwie! Po pierwsze: jestem piękna w każdej sylwetce. Po drugie: strategia musi być dopasowana do pierwotnej przyczyny" - napisała w poście.

Dalej wymieniła konkretne problemy hormonalne - insulinooporność, dominację estrogenów, kortyzol - i przekonywała, że każdy z nich wymaga innego podejścia. "Kobieta z PCOS spala średnio o 600 kalorii mniej dziennie niż kobieta z prawidłowo działającymi hormonami" - tłumaczyła. "Nie wszystko polega na tym, żeby mniej jeść i więcej się ruszać. Gdyby ta rada działała, nie czytałabyś tego" - dodała.

Post był jednocześnie zachętą do zakupu jej programu - co część obserwatorów przyjęła z entuzjazmem, a część z rezerwą.

Fani zachwyceni, sceptycy w gotowości

Pod rolką pojawiły się dziesiątki komentarzy. "Wyglądasz niesamowicie", "W obu wersjach wyglądasz pięknie" - pisali fani. Ale nie wszyscy dali się ponieść emocjom. "Rzeczywiście, siedząc zgarbiona, a stojąc jest różnica. Nie lubię, jak się ludziom wciska taki kit" - skomentował jeden ze sceptycznych internautów.

I tu jest sedno sprawy - bo Aggie nie ukrywa, że przy okazji motywacyjnego wyznania sprzedaje własny produkt. Czy to zmienia wymowę przemiany? Każda z was musi ocenić sama.

A Wy co sądzicie - taka metamorfoza trzy miesiące po operacji kręgosłupa robi na was wrażenie, czy widzicie w tym głównie marketing?

Aggie Lal
© Instagram
Aggie Lal
© Instagram
Aggie Lal
© Instagram
Aggie Lal
© AKPA
Aggie pozuje NAGO
Aggie Lal (© AKPA)