Agata Młynarska nie kryje - kontakt z siostrą Pauliną to nie codzienność. Obie dziennikarki wybrały jednak zupełnie inne drogi zawodowe, a teraz dzielą się szczerze o tym, co je łączy i co je dzieli.
Siostry na rozdrożu
Agata Młynarska (55 lat) przez ponad 30 lat budowała karierę w telewizji. Paulina Młynarska wybrała inny scenariusz - początkowo też dziennikarstwo, ale potem odeszła od mediów na rzecz książek, felietonów i jogi. "Moja siostra jest dla mnie bardzo ważna i chociaż nie mamy bliskiego kontaktu, bo Paulina prowadzi swoje własne życie" - powiedziała Agata w rozmowie z Kozaczkiem.
To nie brzmi jak przepaść. Raczej jak realistyczne przyznanie się do tego, że nawet rodzina może wybrać zupełnie różne życie. Agata nie ukrywa podziwu dla twórczości Pauliny. "Zawsze z wielkim podziwem mówię o jej twórczości, bo uważam, że bardzo świetnie pisze" - dodała.
Dorota Wellman jako łącznik
Okazuje się, że między siostrami jest ktoś, kto je zbliża - Dorota Wellman, prezenterka "Dnia Dobrego TVN". Paulina i Dorota wspólnie wydały książkę i prowadziły program "Miasto kobiet". "One się jakoś tak bardzo skumały. Prowadziły "Miasto kobiet", to jest bardzo trudny program, w którym poruszano mnóstwo trudnych tematów i myślę, że to też był powód, dla którego one się jakoś zżyły" - wyjaśniła Agata.
Wynika z tego, że praca może zbliżać ludzi na poziomie, którego rodzina czasami nie zbuduje. Wspólne doświadczenia, podobny punkt widzenia - to więcej niż regularny kontakt telefoniczny.
Każda w swoim świecie
Agata przez lata pracowała w TVP - prowadziła "Obserwatora", "Sobotę w Dwójce", "Studio rano", "Krzyżówkę szczęścia" i "Pytania na śniadanie". W 2016 roku zdecydowała się odejść od stacji, ale nie od medialnego świata. Do dziś angażuje się w różne projekty.
Paulina wybrała spokojniejszy tor - skupiła się na pisaniu i nauczaniu jogi. Dla niektórych to może być rozczarowanie, że siostry nie utrzymują bliskiego kontaktu. Ale Agata jasno mówi - to naturalny rozwój zdarzeń, gdy każda idzie swoją drogą. I wcale nie musi być źle.
"Chociaż nie mamy bliskiego kontaktu" - te słowa mówią wiele. To nie dramatyczna przepaść, tylko zwykła rzeczywistość dorosłych ludzi, którzy robią to, co chcą. Pytanie dla fanów - czy to wasza sytuacja z bliskimi? Jak często rozmawiasz z rodziną, która wybrała zupełnie inny styl życia?




