Adrian Szymaniak spoczął we wtorek w kameralnym gronie. Jego ostatnie pożegnanie miało być ciche i spokojne, ale w sieci pojawiło się przejmujące wspomnienie od przyjaciela - radnego Szczecina, który nie ukrywał łez.

# Ostatnia droga Adriana Szymaniaka

W środę, 9 września, w kaplicy w Żołędowie pożegnano Adriana Szymaniaka. Uczestnik programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" zmaga się z glejąkiem IV stopnia, a choroba okazała się silniejsza niż wszystkie terapie i wsparcie fanów. 39-latek odszedł 5 września, pozostawiając żonę Anitę, dzieci i tysiące ludzi, którzy przez ponad rok śledzili jego walkę z nowotworem mózgu.

Wdowa prośiła o uszanowanie prywatności. Nie opublikowano nekrologu, nie rozwieszano klepsydr. Chciała, aby pożegnanie przebiegło w ciszy, bez medialnego zamieszania. I by tak się stało, gdyby nie serce przyjaciela.

Radny Szczecina nie wytrzymał przy urnie

Piotr Kęsik, radny miasta i prywatnie bliski przyjaciel Adriana, opublikował na Instagramie wspomnienie, które porusza do dziś. Napisał o tym, jak 39-latek zachowywał się na swoim weselu - radośnie, uczciwie, lojalnie. Ale przede wszystkim - myśląc o innych.

"Na jego weselu podszedłem do Adriana, mówiąc, że rozumiem, dlaczego wziął ślub w Kościele i wyprawił wesele. Uśmiechnął się i odpowiedział: 'Cieszę się, bardzo tego chciałem'. I nie mówił tylko o sobie, mówił o swoich dzieciach, żonie, rodzinie i nas wszystkich, bliskich mu ludziach" - wspominał Kęsik.

I dodał słowa, które chwytają za gardło: "Płakać mi się chce, ale on by pewnie tego nie chciał. Żegnaj przyjacielu..."

Walka, która trwała ponad rok

Adrian dowiedział się o diagnozie ponad rok temu. Wraz z żoną Anitą zdecydował się opowiadać o leczeniu w mediach społecznościowych, organizując zbiórki na kolejne terapie. Społeczność internetu wspierała parę - zarówno duchowo, jak i finansowo. Zbiórka przekroczyła 2,5 miliona złotych.

Ale glejak IV stopnia to jeden z najtrudniejszych przeciwników. I tym razem, mimo determinacji i wsparcia, choroba wygrała.

Adrian Szymaniak został pochowany jako dobry człowiek, uczciwy, pogodny, lojalny. Dokładnie taki, jaki był w życiu.

Zobacz na Instagramie
Adrian Szymaniak
© Instagram
Adrian Szymaniak z żoną i dziećmi
© Instagram
Adrian Szymaniak
© Instagram
Adrian Szymaniak z żoną
© Instagram
Adrian Szymaniak z żoną
© Instagram