Żudziewicz i Jeschke zdradzili plan na emeryturę. 'Chodzi o spokój'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Sześć Kryształowych Kul, apartament w Warszawie, ślub we Włoszech - a teraz para tancerzy zdradza, gdzie chce osiąść na starość. Odpowiedź może zaskoczyć.

Włochy tak, ale nie te z wesela

Włochy tak, ale nie te z wesela

W rozmowie przy herbacie z Anną Nowak-Ibisz para wyjawia swój plan na emeryturę. Żudziewicz i Jeschke marzą o spokojnej włoskiej wiosce - z dala od tłumów turystów, z kawą na piazza i seniorami wychodzącymi na kolacje.

Plan piękny - w teorii

Plan piękny - w teorii

Jacek Jeschke przyznaje z rozbrajającą szczerością, że marzenie i rzeczywistość to dwie różne sprawy. "My możemy tam mówić, a potem się okaże, że jest tak spokojnie, że nam się nudzi.

„Tam się za dużo dzieje, turyści, a chodzi o spokój. Nam się podoba, jak Włosi żyją spokojnie, idą sobie na kawę, seniorzy wychodzą z domu, chodzą na kolacje, mają w sobie spokój"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →