Żudziewicz i Jeschke: winda, żal i drugi start. 'Nie byłam zbyt miła'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Hanna Żudziewicz przez długi czas nie mogła mu wybaczyć. To Jacek Jeschke zakończył ich taneczną współpracę - a potem zjawił się dosłownie pod jej drzwiami i poprosił o drugą szansę.

„Pomyślałem od razu, żebyśmy jeszcze raz spróbowali. A Hania na to, że ona nie ma czasu, bo ma teraz Taniec z Gwiazdami"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →