PLOTUCH
Karolina Ferenstein-Kraśko uciekła z Warszawy na lato i od razu trafiła na radosną niespodziankę w rodzinnej stadninie. Teraz potrzebuje pomocy - i to konkretnej.
„Ostatnie chwile w mieście i nie zdejmę już bryczesów do września..."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →