PLOTUCH
67-letnia Grażyna Wolszczak wyznała, że przez lata w ogóle nie odbierała emerytury z ZUS. Pieniądze przepadły - i wcale jej to nie boli.
„, że gdy skończyła 60 lat i ZUS wyciągnął do niej rękę ze świadczeniem, ona tę rękę zignorowała. Totalnie. Na złość - sobie i systemowi.</p> <h2>"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →