PLOTUCH
Chciała podać rękę, on zdecydował się na uścisk. Scena przed salą rozpraw Wiśniewskich mówiła więcej niż jakikolwiek komunikat prasowy.
Oboje pojawili się punktualnie i czekali na wejście na salę. Pola sprawiała wrażenie wyraźnie przejętej - bardziej niż Michał, który zachowywał spokój.
Według wcześniejszych doniesień prawniczka Poli miała twierdzić, że proces zakończy się za kilka lat. Rozprawa właśnie ruszyła, ale żadna ze stron nie ujawniła na razie szczegółów.
„- a na sugestię, że rozwód to kwestia czasu, rzucił tylko:"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →