PLOTUCH
Julia Wieniawa nie mogła przejść obojętnie obok niskich not dla Mandaryny w TzG. Jurorka wprost: gdyby mogła się wypowiedzieć, zwróciłaby uwagę na same plusy.
Julia Wieniawa nie przeszła nad tym do porządku dziennego. W rozmowie z radiową Eską opowiadała, jak trudno było jej gryzć się w język, gdy pozostali jurorzy krytykują Mandarynę za jej walc angielski.
Wieniawa nie mogła oderwać oczu od Mandaryny - i to zarówno od jej ruchu, jak i od strony wizualnej. "Była w tych spiętych włosach, pięknej niebieskiej sukience.
Mean judges w TzG to tradycja, ale tym razem Wieniawa pokazała, że można być krytycznym bez bycia bezwzględnym. Mandaryna w swoim drugim tańcu miała walczeć o punkty, a zamiast tego trafiła na mur krytyki - przynajmni...
„Aż się chciałam wyrwać, ale nie chciałam, żeby potem nie powiedzieli, że się wcinam"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →