PLOTUCH
Roksana Węgiel przyznała wprost: nigdy nie marzyła o sukni ślubnej ani rodzinie. Dopóki nie poznała Kevina Mgleja. Co takiego w nim zobaczyła?
Węgiel jest szczera do bólu: jako nastolatka nie należała do dziewczyn, które rysują sobie w głowie wymarzone wesele. Żadnych marzeń o kobiercu, żadnych wizji białej sukni.
Węgiel tłumaczy, że to nie była nagła decyzja. Ich relacja zaczęła się od przyjaźni - i właśnie to okazało się kluczem.
„, że przez długi czas nie wierzyła, że w ogóle kogoś takiego spotka. ##"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →