PLOTUCH
Frank Sinatra miał bić jej brawo, a polskie środowisko artystyczne odwróciło się od niej plecami. Historia Violetty Villas to jeden z najbardziej gorzkich rozdziałów polskiego show-biznesu.
Villas wyjechała do USA na zaproszenie Frederika Apcara. Przez kilka sezonów występowała w rewii jednego z najbardziej prestiżowych hoteli w Las Vegas.
Ostatnie lata Villas spędziła w domu w Lewinie Kłodzkim, w coraz bardziej trudnych warunkach. Regularny kontakt utrzymywała już tylko z opiekunką Elżbietą Budzyńską.
„Dla niej nie pisano, nie komponowano, zazdrość i zawiść ludzka powodowała to, że ona była izolowana"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →