Urszula Dudziak nie zejdzie ze sceny. 'Dopóki ludzie będą przychodzić, koncertuję'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

W połowie września 82-letnia Dudziak udzieliła wywiadu Radiu Eska. Piosenkarka rozwiała wątpliwości - koniec kariery? Nie wchodzi w grę. Zanim przejdzie na emeryturę, minie jeszcze wiele lat.

Sześćdziesiąt osiem lat na scenie - i dalej pęd

Sześćdziesiąt osiem lat na scenie - i dalej pęd

Urszula Dudziak występuje zawodowo od 1956 roku. Wszystko zaczęło się od współpracy z Krzysztofem Komedą - nagrała z nim przebój "Nie jest źle".

"Nie będę żyła 300 lat, ale daję radę"

"Nie będę żyła 300 lat, ale daję radę"

W ostatniej dekadzie piosenkarka wydała drugą autobiografię, zagrała trenerkę w "The Voice Senior", a nawet samą siebie w kilku filmach.

Szczęście jako paliwo

Szczęście jako paliwo

Kilka tygodni temu w Programie Pierwszym Polskiego Radia Dudziak wyznała, że jej formę tłumaczy po prostu szczęście. "Dziś jestem przeszczęśliwą osobą - mam fantastyczne poczucie własnej wartości, biorę życie garściami.

„. Potem Agnieszka Osiecka napisała dla niej"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →