PLOTUCH
W pracy despota, w domu - zupełnie inny człowiek. Natasza Urbańska po raz pierwszy tak szczerze opowiedziała o tym, jak wygląda ich życie za zamkniętymi drzwiami.
W rozmowie z Małgorzatą Rozenek-Majdan Natasza Urbańska przyznała, że Józefowicz w Teatrze Buffo to zupełnie inny człowiek niż ten, którego zna w czterech ścianach.
Ich związek od początku zbierał cięgi. Wytykano im przepaść wiekową, ostrzegano Nataszę, że u boku Józefowicza nie zrobi solowej kariery na miarę talentu.
„Gdyby Janusz nie był despotą, no, to jest zbyt wielkie słowo, osobą, która wymaga, nie stworzyłby tego imperium, które dalej prowadzi. A w domu potrafi wyłączyć to i polega na mnie"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →