PLOTUCH
Grażyna Torbicka zanim trafiła przed kamery, kopała piłkę na szkolnym boisku. Jej ojciec grał w Polonii Tychy - i córka poszła w jego ślady.
„Założyłam kobiecą drużynę piłkarską w szkole podstawowej. Udało mi się zmontować tylko pięcioosobowy zespół, bo nie było więcej chętnych, ale jednak. Byłam bardzo dobra"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →