Tomaszewska o Lewandowskim ze studniówki. 'Chylę czoła, niech będzie szczęśliwy'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Chodzili do tej samej szkoły sportowej, tańczyli obok siebie poloneza. Małgorzata Tomaszewska wróciła do tematu dawnej znajomości z Robertem Lewandowskim - i tym razem powiedziała więcej niż wcześniej.

Skąd w ogóle wyszła ta historia?

Skąd w ogóle wyszła ta historia?

To sam Lewandowski ją wywołał. Podczas świętowania tytułu mistrzowskiego z FC Barceloną zwierzył się Wojciechowi Szczęsnemu, że kiedyś tańczył na studniówce z polską prezenterką telewizyjną.

'Trudno mówić o wspólnych wspomnieniach'

'Trudno mówić o wspólnych wspomnieniach'

Temat jednak nie gasł, więc Tomaszewska wróciła do niego w kolejnym wywiadzie - tym razem z Kozaczkiem. I od razu ucięła spekulacje o jakiejś bliskiej relacji.

„- powiedziała wprost. [Doda](/g/doda)ła też, że Lewandowski już wtedy wiedział, co go czeka."

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →