PLOTUCH
Juror "Tańca z gwiazdami" zabrał głos w sprawie fali krytyki pod adresem Heleny Englert. Wygoda mówi jasno - większość ludzi jest normalna.
Corka Jana Englerta i Barbary Ścibakówny świetnie radzi sobie na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Zapisała 38 punktów za choreografię z ojcem, jurorzy chwalą, fani kibicują.
Tomasz Wygoda postanowił wtrącić się do dyskusji i udzielił wywiadu portalowi Plejada. Jego słowa brzmiały jak zwykła mądrość, ale zapadły.
Wygoda dotknął też emocjonalnego momentu z piątego odcinka, gdy Helena tańczyła z ojcem. "W końcu wyciągnęli to z Jana.
To nie był zwyczajny komentarz. To był głos kogoś, kto przeszedł to samo i wie, że jedyną bronią jest ignorowanie szumu.
„. Zapisała 38 punktów za choreografię z ojcem, jurorzy chwalą, fani kibicują. Ale jest jeden problem - w komentarzach zawsze pojawia się ta sama nutka:"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →