Tarnowska na Open'erze z Bagim. 'Nigdy nie mogłam sobie na to pozwolić'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Magdalena Tarnowska po raz pierwszy w życiu była na Open'erze - i to dzięki Bagiemu. Przyznała wprost, że wcześniej po prostu jej na to nie wychodziło.

Pierwszy Open'er dzięki chłopakowi

Pierwszy Open'er dzięki chłopakowi

Tarnowska nigdy wcześniej nie była na Open'erze - nie dlatego, że nie chciała, ale dlatego, że terminarz jej nie pozwalał.

Hotel, spanie i żarty z własnej dziaderskiej starości

Hotel, spanie i żarty z własnej dziaderskiej starości

Po koncertach para odwiozła koleżankę, która towarzyszyła im przez dzień, na pole golfowe - i pognała do hotelu. Priorytet był jeden: spać.

„Mega się cieszę, bo nigdy nie mogłam sobie na to pozwolić, bo dokładnie wtedy miałam tak: campy, szkolenia..."

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →